Księga Urantii - The Urantia Book
okladka
Menu
KU | Religie
KU | Humanizm
KU | Nauka

Inwazja

Pierwsza wersja tego artykułu napisana została w roku 2014. Od tamtego czasu artykuł był wielokrotnie uaktualniany.

Korzenie kultury europejskiej sięgają zamierzchłej przeszłości. Księga Urantii [1] informuje o tym szczegółowo. Wydarzenia, których świadkami jesteśmy obecnie, można porównać do wojny światowej i faktycznie jest to wojna przeciw kulturze europejskiej, która rozprzestrzeniła się na wszystkie kontynenty, zwana również kulturą Zachodu. Aby zrozumieć wagę walk ideologicznych, dziś zachodzących, należy cofnąć się wstecz, zaczynając nie od historii, ale od prehistorii kultury europejskiej.


Prehistoria

Według Księgi Urantii kultura europejska to dzieło Adama i Ewy, którzy nie byli ani pierwszymi ludźmi ani zwykłymi ludźmi. W momencie ich przybycia na Ziemię, około 37 tys. lat temu, gatunek ludzki już istniał, ukształtowany ewolucyjnie. Pisze o tym również Biblia, w Księdze Rodzaju, kiedy mówi, że Kain wziął sobie żonę z kraju Nod, czyli potwierdza to, że za czasów Adama społeczeństwa ludzkie istniały już na Ziemi.  Adam i Ewa zapoczątkowali nową rasę człowieka, ludzi o niebieskich oczach, jasnej karnacji skóry, włosach jasnoblond, ciemnoblond i rudych. Rasa ta, którą Księga Urantii nazywa Adamitami, była intelektualnie bardzo zaawansowana w porównaniu z istniejącymi już na Ziemi ludźmi. Adam, Ewa i ich potomstwo początkowo przebywali na zatopionym dziś półwyspie Eden, wychodzącym w Morze Śródziemne z jego wschodnich wybrzeży, potem osiedlili się nad Eufratem, w Mezopotamii, zwanej drugim Edenem. Aczkolwiek ogólny plan biologicznego doskonalenia gatunku ludzkiego zakończył się niepowodzeniem, ludzkość dostała pewną część zaawansowanej genetyki Adama i Ewy. Cała historia znajduje się w rozdziałach 73, 74, 75 i 76 Księgi Urantii. [1] Wiele współczesnych badań genetycznych całkowicie lub częściowo potwierdza te informacje. [2] Poniżej kilka cytatów z Księgi Urantii, mówiących o tych zamierzchłych czasach:

AdamiEwa

Po zadomowieniu się w drugim ogrodzie, nad Eufratem, Adam postanowił zostawić po sobie tak dużo swej plazmy życiowej, jak tylko to było możliwe, na pożytek światu po jego śmierci. W związku z tym Ewa została szefem dwunastoosobowej komisji do spraw doskonalenia ras i zanim Adam umarł, komisja ta wyselekcjonowała 1.682 wyższych typów kobiet z Urantii, i kobiety te zostały zapłodnione adamiczną plazmą życia. [76:4.8]
Około roku 19.000 p.n.e. Adamici byli prawdziwym narodem, posiadającym cztery i pół miliona ludzi, który już uprzednio wylał miliony swojego potomstwa w otaczające go ludy. [78:2.5]
Tutaj, w Mezopotamii, umocnił się lud adamiczny i stąd wysyłał swe potomstwo do krańców Ziemi a później, zmieszany z plemionami nodyckimi i sangikowymi, znany był pod nazwą Anditów. Z tego regionu wyszli ci mężczyźni i kobiety, którzy zapoczątkowali wydarzenia czasów historycznych i którzy tak bardzo przyspieszyli kulturowy rozwój... [78.0.1]

Ci wcześni Andici nie byli Aryjczykami; byli pre-Aryjczykami. Nie byli biali, byli pre-biali. Nie byli to ludzie ani Zachodu ani Wschodu. Jednak właśnie dziedzictwo Anditów dało wielojęzycznej mieszance tak zwanej rasy białej tę generalną jednorodność, która jest zwana europeidalną. [78:4.4]
Do roku 12.000 p.n.e., trzy czwarte rasy Anditów tego świata mieszkało w Europie północnej i wschodniej, a kiedy nastąpił późniejszy, końcowy exodus z Mezopotamii, sześćdziesiąt pięć procent tych ostatnich fal emigracyjnych weszło do Europy. [78:5.4]
Andici migrowali nie tylko do Europy, ale również do Chin północnych i Indii, a wiele ich grup poszło na krańce Ziemi jako misjonarze, nauczyciele i kupcy. [78:5.5]
Wiele było różnych powodów, z których ważniejszym były lepsze szlaki migracyjne, że wczesne fale kultury mezopotamskiej torowały sobie drogę prawie wyłącznie do Europy. Takie właśnie okoliczności tworzyły warunki wstępne powstania współczesnej cywilizacji europejskiej. [80:1.8]
Chociaż Andici wlewali się do Europy ciągłym strumieniem, ich głównych najazdów było siedem; ostatnie z nich przyszły na koniach, w trzech wielkich falach. Niektórzy Andici weszli do Europy przez wyspy egejskie i szli w górę doliny Dunaju, jednak większość wcześniejszych i czystszych rodów migrowała do północno-zachodniej Europy szlakiem północnym, przez pastwiska Wołgi i Donu. [80:4.1]
Przez trzy tysiące lat wojskowe dowództwo Anditów północnych mieściło się w Danii. Z tego, centralnego punktu wychodziły kolejne fale podbojów, który stawały się coraz mniej andickie a coraz bardziej białe, kiedy z upływem wieków mezopotamscy zdobywcy ostatecznie wymieszali się z ludami podbijanymi. [80:5.2]
Około 12.000 lat p.n.e., wspaniałe plemię Anditów migrowało na Kretę. Była to jedyna wyspa zamieszkała tak wcześnie przez podobnie zaawansowaną grupę ludzką, a upłynęło prawie dwa tysiące lat, zanim potomkowie tych marynarzy rozprzestrzenili się na sąsiednie wyspy. [80:7.2]
Prawie dwa tysiące lat po zasiedleniu Krety, grupa potomków Adamsona, ludzi wysokiego wzrostu, utorowała sobie drogę do Grecji przez wyspy północne, przybywając do niej prawie bezpośrednio ze swej górzystej ojczyzny, położonej na północ od Mezopotamii. Ci dalecy potomkowie Adamsona posiadali najbardziej wartościowe cechy wyłaniających się ras białych. Zaliczali się do klasy wysoce intelektualnej a z fizycznego punktu widzenia byli najpiękniejszymi ludźmi, jacy żyli od czasów pierwszego Edenu. Niebawem Grecja i rejon Wysp Egejskich przejęły spuściznę Mezopotamii i Egiptu, funkcjonując jako centrum handlu, sztuki i kultury Zachodu. Jednak tak samo jak i w Egipcie, znowu praktycznie cała sztuka i nauka świata egejskiego wywodziła się z Mezopotamii, za wyjątkiem kultury adamsonicznych prekursorów Greków. Cała sztuka i geniusz tych późniejszych narodów są bezpośrednim dziedzictwem potomków Adamsona, pierwszego syna Adama i Ewy.... [80:7.3-5]
Do roku 5000 p.n.e. trzy najczystsze grupy potomków Adama znajdowały się w Sumerze, Europie północnej i Grecji. Cała Mezopotamia zaczęła się powoli degenerować na skutek napływającego do niej strumienia mieszanych, ciemniejszych ras, przenikających z Arabii. I przybycie tych podrzędnych ludów przyczyniło się dodatkowo do wyrzucenia za granicę biologicznych i kulturalnych pozostałości Anditów. [80:7.9]

Jezus1

Na koniec jeszcze jeden, bardzo znamienny cytat:
Podczas gdy ewolucja biologiczna zawsze szła naprzód, większa część ewolucji kulturowej wyszła z doliny Eufratu falami, które z upływem czasu kolejno słabły, aż w końcu wyszło stamtąd całe adamiczne potomstwo czystej krwi, aby wzbogacić cywilizacje Azji i Europy. Rasy nie zmieszały się całkowicie, ale w znacznym stopniu zmieszały się ich cywilizacje. Powoli kultura rozprzestrzeniała się po świecie. I cywilizacja ta musi być utrzymywana i podsycana, ponieważ dziś nie ma już nowych źródeł kultury, nie ma Anditów, aby mogli ożywić i stymulować powolny, ewolucyjny progres cywilizacji.[81:6.1]

Tak wygląda prehistoria Europy, tej Europy, która dała światu koło, gwoździe, pismo, druk, tkactwo, maszyny parowe, elektryczność, silnik spalinowy, telefon, radio, kolej, samolot, energię atomową, komputer, Internet, loty kosmiczne, demokrację, chrześcijaństwo, filozofię grecką, prawo rzymskie, teatr, film i tysiące innych elementów składowych cywilizacji. Kultura europejska rozprzestrzeniła się na wszystkie kontynenty, czy to drogą podbojów czy kolonizacji i praktycznie w ostatnich wiekach opanowała naszą planetę. Najbardziej istotne cechy kultury europejskiej:
- Oparta jest ona na filozofii i kulturze greckiej, rzymskim prawie i organizacji państwowej oraz na chrześcijaństwie, zawierającym zaawansowane duchowo nauki Jezusa, czyli kierowanie się miłością i dobrem bliźniego, tak zwana złota zasada, która choć powszechnie ignorowana, nadal pozostaje ideałem cywilizacji.
- Poszanowanie dla rodziny, monogamicznego związku dwu istot odmiennej płci wychowujących dzieci. Dwupłciowe kojarzenie się człowiek podziela ze wszystkimi wyższymi gatunkami zwierząt. Jest ono starsze niż gatunek ludzki.
- Równe prawa dla kobiet.
- Poszanowanie dla pracy, zwłaszcza rzetelnej i dobrze wykonywanej pracy, pomoc dla bezrobotnych, starców i chorych, bez tolerowania społecznego pasożytnictwa.
- Uczciwość i prawdomówność, cechy dziś zanikające, co nie zmienia faktu, że stanowią ideał.
- Tolerancja - każda ideologia i każda religia ma prawo istnieć w społeczeństwie, jednak mniejszość nie może narzucać swoich poglądów większości.
- Wolność słowa i wyrażania swoich opinii.
- Demokracja, sprzeciwianie się wszelkim formom władzy totalitarnej z teokracją włącznie.

 Uchodźcy czy inwazja?

Dziś Europa ma do czynienia z największą rewolucją demograficzną od czasów II Wojny Światowej. Unia Europejska, większość mediów, organizacje pozarządowe i ONZ zjednoczyły się w głoszeniu tego, że Europa musi powitać 20 milionów „uchodźców”. „Uchodźcy” zalewający Europę nie są zjawiskiem samym w sobie; są częścią większego planu likwidacji starego porządku i cywilizacji Zachodu.
Arabska Wiosna Ludów (2010 – 2012), popierana przez administrację prezydenta Obamy, obaliła sporo autokratycznych rządów na Bliskim Wschodzie, zastępując je rządami chaosu, w którym rozmaite ugrupowania islamistów walczyły o dominację. Kiedy rzesze „uchodźców” z Bliskiego Wschodu zaczęły szturmować granice Europy, lewicowi przywódcy Unii, zwłaszcza Angela Merkel, zaczęli ich witać i zapraszać. Odpowiadając na to zaproszenie, wielu ludzi, w całej prawie Afryce i znacznej części Azji zaczęło pakować walizki i tobołki.
W fali „uchodźców”, przybywających do Europy, znajdują się uchodźcy autentyczni, zwłaszcza chrześcijanie i tym należy się wszelka pomoc i opieka, jakiej im można udzielić.
Wraz z „uchodźcami” z Bliskiego Wschodu, bliskowschodni chaos zaczyna się szerzyć w Europie. Przemoc, kradzieże, wandalizm i gwałty; wszystko to usiłują ukryć zarówno policja jak i media, aby nie nastawiać społeczeństwa wrogo przeciw imigrantom.
Media i lewicowe partie polityczne usiłują, z pewnym niestety skutkiem, wmówić narodom, że islam może wzbogacić kulturę europejską. Jednak, gdy czyta się komentarze zwykłych ludzi pod takimi informacjami, odnosi się wrażenie, że większość jest zdecydowanie przeciwna islamizacji Europy. Takie poglądy zaczynają się powoli przekładać na trendy polityczne i wzrost nacjonalizmu daje się zaobserwować w Europie i na całym świecie. Ten właśnie nowy nacjonalizm nie powstał sam z siebie. Jest to naturalna reakcja obronna ludzi na próbę degenerowania kultury, w której żyją i którą rozwijali i na zastąpienie tej kultury multikulturowym chaosem.

 Powolny upadek chrześcijaństwa

Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, czym było i czym jeszcze jest chrześcijaństwo dla kultury Zachodu. 
 Dziedzictwo kulturowych zwycięstw Greków i politycznych zwycięstw Rzymian połączyło się na obszarach śródziemnomorskich w jedno cesarstwo, z jednym językiem i jedną kulturą i przygotowało świat Zachodu na jednego Boga. Judaizm dawał tego Boga, ale judaizm był niemożliwy do przyjęcia dla zlatynizowanych Greków. Filon w pewnym stopniu pomógł im złagodzić ich obiekcje, jednak chrześcijaństwo objawiło im jeszcze lepszą koncepcję jednego Boga i chętnie ją przyjęli. [195.2.9]
Chrześcijanie zaakceptowali cesarstwo, cesarstwo zaadoptowało chrześcijaństwo. Rzymianie dali jedność władzy politycznej; Grecy jedność kultury i nauki; chrześcijaństwo jedność myśli i praktyk religijnych. [195:3.1]
Chrześcijaństwo przyniosło ożywiającą pociechę i wyzwalającą moc wygłodzonemu duchowo narodowi, w którego języku nie było słowa „bezinteresowność”. [195:3.3]
 Chrześcijaństwo przyszło nie tylko jako nowa religia – coś, na co całe Cesarstwo Rzymskie i cały Wschód czekały – ale jako nowy porządek społeczeństwa ludzkiego. [195:0.3]
Ten właśnie nowy porządek trwał przez tysiąclecia, nierozerwalnie związany z kulturą europejską, przeniesioną potem do obu Ameryk i Australii. Dzięki temu zostały osiągnięte niezwykle wysokie kryteria moralności ludzkiej [195:0.14] i dano światu nową i znacznie poszerzona koncepcję Boga.[195:0.15].
Przyszedł koniec drugiego tysiąclecia, charakteryzującego się zobojętnieniem religijnym i sekularyzmem. Kultura europejska zaczyna się rozpadać wraz z wygasaniem jej najistotniejszego czynnika – chrześcijaństwa. Właściwie można zaryzykować stwierdzenie, że Europa Zachodnia powoli wkracza w erę postchrześcijańską, kiedy większość jej populacji stanowią ateiści i ludzie bez jakichkolwiek poglądów religijnych. Zupełny chaos i upadek to już tylko kwestia czasu.
Niedostosowana do życia społecznego religia staje się anachronizmem, który człowiek myślący odrzuca, ponieważ uważa ją za zjawisko sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem. …Przywódcy religijni robią wielki błąd, kiedy próbują wzywać współczesnego człowieka do duchowej walki przy dźwięku trąb średniowiecza. [195:6.10]

Warunki życiowe zmieniają się tak szybko, że instytucjonalne przekształcenia muszą być znacznie przyspieszone, dlatego też religia musi odpowiednio szybciej przystosowywać się do tego nowego i wciąż zmiennego porządku społecznego. [99:0.3]
Religia musi stać się potężnym czynnikiem, oddziałującym na stabilizację moralną i rozwój duchowy, funkcjonując dynamicznie pośród tych wciąż zmiennych warunków i nigdy niekończących się dostosowań ekonomicznych. [99:1.2]

Despotyczne i dyktatorskie państwo polityczne jest bezpośrednim wynikiem naukowego materializmu i filozoficznego sekularyzmu.... Sekularyzm wyzwala człowieka z kościelnej niewoli tylko po to, aby go zdradzić i oddać w niewolę tyranii politycznej i ekonomicznej. [195:8.4]
Bez Boga, bez religii, naukowy sekularyzm nigdy nie będzie mógł koordynować swych sił, harmonizować swych rozbieżnych i rywalizujących ze sobą interesów, narodów i nacjonalizmów. Sekularne społeczeństwo ludzkie, pomimo bezprzykładnych osiągnięć materialnych, powoli się rozpada. [195:8.10]
Żaden system społeczny czy porządek polityczny, który zaprzecza rzeczywistości Boga, nie może się przyczynić do posunięcia naprzód cywilizacji ludzkiej w konstruktywny i trwały sposób. [195:10.7]
Trwały system społeczny bez moralności opartej na rzeczywistościach duchowych może utrzymać się tak samo, jak Układ Słoneczny bez grawitacji. [195:5.9]
Gdy widzi się to, co dzieje się na naszych oczach, trudno nie zauważyć, że Księga Urantii, powstała w ubiegłym wieku, zawiera prorocze słowa. Stała się rzecz nie do pomyślenia – zabójstwo kultury europejskiej, dokonane rękami przywódców europejskich, którzy tej właśnie kultury powinni strzec jak oka w głowie. Niszczy się to, co najcenniejsze, rezultat tysiącleci rozwoju i pracy pokoleń.

Jakie jest dzisiaj chrześcijaństwo i Kościół wiedzą wszyscy. Jednak nawet to zmaterializowane, zinstytucjonalizowane, napiętnowane wszystkimi możliwymi ludzkimi błędami chrześcijaństwo, zawiera w sobie tyle jeszcze elementów religii Jezusa, że w XXI wieku daje wierzącemu ten komfort moralny i intelektualny, który pozwala mu odrzucić wszelkie materialistyczno-socjalistyczne matactwa.
Dzisiaj kultura zachodnioeuropejska, w większości pozbawiona wartości chrześcijańskich, działa według wartości materialistycznych a dokładnie lewicowych ideologii doprowadzonych do absurdu. Chrześcijaństwo nie tylko obumiera, ale dodatkowo jest celowo niszczone. [4] Takich prześladowań chrześcijan, jakie mają miejsce teraz, w XXI wieku, nie było nawet w Starożytnym Rzymie. Krzyżowanie, palenie żywcem, obcinanie głów, rozstrzeliwanie to tylko kilka metod śmierci, jaką radykalny islam gotuje chrześcijanom na Bliskim Wschodzie i w Afryce. W samym roku 2015 zabito tam 7 tys. chrześcijan. Skorumpowane media milczą o tym, jak gdyby skazane na zniszczenie chrześcijaństwo było już osądzone i oczekiwało wykonania wyroku.
Chrześcijaństwo przeszkadza w zaprowadzaniu nowego lewicowego porządku, podobnie jak przeszkadzało w ubiegłym wieku w zaprowadzaniu socjalizmu w Europie Wschodniej. Tylko ten człowiek, który przestał wierzyć w Boga, może się bez zastrzeżeń podporządkować innemu człowiekowi lub jego ideologii.
W szesnastym wieku Ignacy Loyola założył Towarzystwo Jezusowe. Miała to być armia księży, poświęcająca się obronie wiary katolickiej i papieża. W ostatnich latach cele zakonu się zmieniają i wielu jezuitów popiera tzw. teologię wyzwolenia. [5] Papież Franciszek jest pierwszym w historii jezuitą na Stolicy Piotrowej. Pochodzi z Ameryki Łacińskiej, gdzie rozwijała się teologia wyzwolenia.
Teologia wyzwolenia twierdzi, że oprócz głoszenia ewangelii należy koncentrować się na ubóstwie wiernych i z nim walczyć, aby uczynić świat bardziej ludzkim. Niektóre odłamy teologii wyzwolenia głoszą, że instrumentem wyzwolenia mieszkańców Ameryki Łacińskiej jest marksizm, gdyż pozwala zrozumieć świat z perspektywy człowieka ubogiego. Jan Paweł II zdecydowanie odrzucał tę teologię. Czy Papież Franciszek rehabilituje teologię wyzwolenia? Wiele jego wypowiedzi jest dość chaotycznych i niejasnych, ale jest też wiele szokujących. W wywiadzie dla „LaCroix” , zapytany czy uznawanie korzeni Europy za chrześcijańskie jest nieprawidłowe, odpowiedział: „Gdy słyszę, jak mówi się o chrześcijańskich korzeniach Europy, lękam się tego wydźwięku, który może wydawać się pyszny czy nawet mściwy. Nabiera on wtedy kolonialnego podtekstu. Aczkolwiek Jan Paweł II mówił o tym spokojnie”.

isis

Potem, w tym samym wywiadzie, Franciszek został zapytany, czy w jego opinii lęk przed islamem, który się szerzy w Europie jest uzasadniony. Papież odpowiedział: „Dziś myślę, że to nie jest lęk przed islamem jako takim a przed Państwem Islamskim i jego wojną zaborczą. Jest prawdą, że idea podboju jest nieodłączna duchowi islamu. Jednak, jest również możliwa interpretacja zdania z Ewangelii Mateusza, gdzie Jezus posłał swych uczniów do wszystkich narodów, w zakresie tej samej idei podboju”.  Papież szybko dostał odpowiedź Państwa Islamskiego, opublikowaną w jego oficjalnym magazynie „Dabiq”, że jest w błędzie, że jedyną motywacją Państwa Islamskiego jest islam, Allah i Koran.
Odlatując z Krakowa do Rzymu, po zakończeniu Światowych Dni Młodzieży, papież Franciszek miał konferencję prasowa na pokładzie samolotu. Nawiązując do zamordowania księdza Jacquesa Hamela, w imię islamu, w jego kościele podczas odprawiania mszy, dziennikarz zapytał: „Dlaczego, [Ojcze Święty] kiedy mówisz o tych aktach przemocy, zawsze mówisz o terrorystach, ale nigdy o islamie”? Na co Papież: „Nie lubię mówić o przemocy islamskiej, ponieważ każdego dnia, przeglądając gazety widzę przemoc tutaj, we Włoszech: mowa jest o człowieku, który zabija swoją narzeczoną, innym, który zabija teściową... A są to ochrzczeni katolicy odwołujący się do przemocy! Są katolikami stosującymi przemoc... Gdybym miał mówić o przemocy islamskiej, to powinienem również wspomnieć o przemocy katolickiej”. 
Zapomniał tylko dodać, że akty przemocy chrześcijańskiej dokonywane są wbrew nakazom Ewangelii a przemoc islamska jest zgodna z nakazami Koranu. Trudno się dziwić, że pojawiają się pytania „czy papież jest katolikiem”? [6]
Trudno również zrozumieć całowanie Koranu przez papieża i zezwolenie na czytanie Koranu podczas mszy po raz pierwszy w historii Watykanu. [7] Także słowa, że „każdy z uchodźców ma oblicze Boga” napawają wielkim niepokojem.
Porównywanie przez papieża obozów dla uchodźców z obozami koncentracyjnymi jest obelgą dla wszystkich tych, którzy w obozach koncentracyjnych zginęli. [8]
I przy tym wszystkim nadal obowiązuje dogmat o nieomylności papieża.
Czy pasterz, który wpuszcza wilki do owczarni może być namiestnikiem Chrystusa? Jak to się stało, że podczas konklawe wybrano człowieka o lewicowych poglądach, który w czasach globalnej walki ideologicznej wprowadza dezorientację w Kościele? Wiele jest opinii na ten temat, chociaż prawdopodobnie nigdy nie poznamy całej prawdy o wyborze Franciszka na papieża.

pope

W lipcu 2019 roku, ukazał się w jezuickim czasopiśmie „America – The Jesuit Review” artykuł, w którym autor Dean Dettloff cytuje encyklikę papieża Franciszka - Laudato Si: „Chrześcijańska tradycja nigdy nie uznawała prawa do prywatnej własności jako absolutnego czy nienaruszalnego i kładzie nacisk na społeczną funkcję wszystkich form prywatnej własności”. „Coś takiego można porównać do „Manifestu komunistycznego”, pisze Dettloff „w którym Marks i Engels podkreślają, że zniesienie prywatnej własności nie oznacza zniesienia własności osobistej, tych rzeczy, które posiada rzemieślnik czy rolnik, ale gromadzenia własności przez bogatych, co dzieli istoty ludzkie na antagonistyczne klasy – innymi słowy, tych rodzajów prywatnej własności, których większość z nas nie posiada.”
Aczkolwiek redaktor pisma pisze w wyjaśnieniu, że nastawienie pisma do komunizmu nie zmieniło się znacznie oraz, że niektóre poglądy są warte wysłuchania, to jednak porównanie encykliki papieskiej z Manifestem komunistycznym na łamach jezuickiego pisma szokuje. [9]

22 sierpnia 2020 papież Franciszek znowu „zabłysnął” kolejnym stwierdzeniem. „Bóg nie potrzebuje być przez nikogo broniony i nie chce, aby Jego imię było używane do terroryzowania ludzi. Proszę wszystkich o zaprzestanie używania religii w celu budzenia nienawiści, przemocy, ekstremizmu i ślepego fanatyzmu” [10]
Nie wiem kto używa religii (bo tu chodzi chyba o chrześcijaństwo a nie o islam) „w celu budzenia nienawiści, przemocy, ekstremizmu i ślepego fanatyzmu” ale na pewno nie chrześcijanie. LGBT bezcześci symbole religijne w Polsce, prowokując do przemocy i nienawiści. W USA, BLM, Antifa i anarchiści palą kościoły i sieją nienawiść do wszystkiego co normalne, cywilizowane i chrześcijańskie. Wpis papieża Franciszka stoi w sprzeczności ze słowami, które Jan Paweł II wygłosił 6 czerwca 1997 roku, podczas mszy odprawionej pod Wielką Krokwią w Zakopanem: „Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu społecznym czy rodzinnym”. 
Zastanawiam się czy Franciszek, tak oczerniający chrześcijan, sprzymierzony ze wszystkim co lewicowe, może być jeszcze uznawany za papieża. Być może Benedykt XVI był ostatnim papieżem Kościoła katolickiego.
Wypowiedź Franciszka jest wodą na młyn wszystkich wrogów chrześcijaństwa. Cała lewica nimi szermuje, oskarżając wierzących o nienawiść, przemoc i ślepy fanatyzm, cytując papieża, który swoimi słowami oczernił chrześcijan.  Howard Dean były przewodniczący partii Demokratów w USA pisze na Twitterze: ”Niestety, chrześcijanie nie mają dziś zbyt dobrej reputacji w czymkolwiek, za wyjątkiem nienawiści….”. [11]
Słowa „papieża” aby zaniechać nienawiści, przemocy i ekstremizmu, skierowane najwyraźniej do chrześcijan, opublikowano w obchodzony z inicjatywy ONZ Międzynarodowy Dzień Upamiętniający Ofiary Aktów Przemocy ze względu na Religię lub Wyznanie. Czy to chrześcijanie zabijają chrześcijan w Afryce, prześladują chrześcijan w Chinach, palą kościoły w Ameryce, bezczeszczą symbole religijne w Polsce?
Pewne światło na te sprawy może rzucić list kardynała Carlo Maria Viganò do prezydenta Trumpa, z dnia 6 czerwca 2020. [12]
„Chociaż może to się wydawać niepokojące, przeciwstawne sojusze, które opisałem, znajdują się również w kręgach religijnych. Są wierni pasterze, którzy troszczą się o trzodę Chrystusa, ale są też niewierzący najemnicy, którzy chcą trzodę rozproszyć i wydać owce na pastwę drapieżnych wilków. Nic dziwnego, że ci najemnicy są sojusznikami dzieci ciemności i nienawidzą dzieci światła: tak jak istnieje głębokie państwo, tak też istnieje głęboki kościół, który sprzeniewierza się swym obowiązkom i wyrzeka się swojego powołania przed Bogiem. Tak więc Niewidzialny Wróg, z którym dobrzy przywódcy walczą w sprawach publicznych, jest również zwalczany przez dobrych pasterzy w sferze kościelnej”.
Zastanawiające jest tutaj określenie „głęboki kościół” obok bardziej już znanego określenia „głębokie państwo”. Widocznie obie te instytucje idą ręka w rękę w przekształcaniu świata na lewicową modłę a głęboki kościół to po prostu ta frakcja kościelna, która przyłączyła się do wprowadzania lewicowo-socjalistycznych przemian świata, zdradziwszy haniebnie Chrystusa.

W roku 2021 w Polonia Christiana ukazał się artykuł o zaangażowaniu papieża Franciszka w promowanie „kapitalizmu inkluzywnego”.
„11 listopada ub. roku papież Franciszek spotkał się w Watykańskim Pałacu Apostolskim z członkami Rady Kapitalizmu Inkluzywnego, promującej zrównoważony rozwój, partnerstwo publiczno-prywatne i zadłużanie państw w celu realizacji projektów związanych z tzw. zieloną gospodarką.
W promocję „kapitalizmu inkluzywnego” zaangażowana jest Lady Lynn Forester de Rotszyld, założycielka i dyrektor generalna Coalition for Inclusive Capitalism, która przewodzi obecnym działaniom związanym z promocją na świecie „kapitalizmu inkluzywnego”. [13]
Negocjacje przedstawicieli tzw. kapitalizmu inkluzywnego z Watykanem zaowocowały powołaniem Rady i Strażników Inkluzywnego Kapitalizmu”.

Osobiście wolałbym radę głosicieli Ewangelii, bo chyba taka jest rola Kościoła i papieża.
„Kapitalizm inkluzywny”, jeżeli nie opiera się na zyskach tylko na długoterminowym, zrównoważonym rozwoju nie jest kapitalizmem tylko socjalizmem. Coś w rodzaju planów pięcioletnich (może niektórzy pamiętają).
Po co papieżowi Lady Lynn Forester de Rotszyld, zaangażowana w działalność wielu organizacji lewicowych, pracujących nad zaprowadzeniem globalnego socjalizmu. Trzeciego swojego męża poznała na spotkaniu Grupy Bilderberg w roku 1998.
Jednak nie ma żadnego usprawiedliwienia dla angażowania się Kościoła w działalność ekonomiczną i politykę; takie nieświęte przymierza są ohydną zdradą Mistrza. [195:10.13]
Myślę, że ten cytat z Księgi Urantii podsumowuje działalność Franciszka, uznanego przez wielu za papieża.

Przyczyny i źródła

Poniższe sześć punktów to zestawienie celów organizacji Iluminatów, opracowane na podstawie materiałów przedstawionych sądowi w Ingolstadt, w Bawarii, 6 września roku 1785.
- Zniesienie monarchii i wszelkich zorganizowanych form rządu.
- Zniesienie własności prywatnej.
- Zniesienie dziedziczenia.
- Zniesienie patriotyzmu.
- Zniesienie rodziny, poprzez zniesienie małżeństwa, wszelkiej moralności i zaprowadzenie społecznej edukacji młodzieży.
- Zniesienie wszelkich religii.
Działo się to wtedy, kiedy rząd Bawarii zaczął sądowe dochodzenie przeciw Iluminatom. Wkrótce zakon Iluminatów został oficjalnie „zlikwidowany”, czyli rozpoczął działalność tajną, działając głównie w ramach masonerii. Generalnie Iluminatom chodziło o to, aby władzę sprawowali nie królowie czy demokratycznie wybrani przedstawiciele a „oświeceni” ludzie bardzo inteligentni - Iluminaci.
Informacje te można znaleźć w encyklopediach i źródłach historycznych. [14]    Zastanawiające jest to, że wiele z tych postulatów można znaleźć później w hasłach rewolucji francuskiej, w Manifeście Komunistycznym Karola Marksa, w różnych odłamach socjalizmu a dziś w hasłach skrajnej lewicy.   
Idee marksizmu-leninizmu nie przeszły do historii wraz z upadkiem komunizmu w Europie wschodniej i likwidacją Związku Radzieckiego. Obumarł, choć niezupełnie, tylko ten jeden nurt ideologiczny, który głosił rewolucyjne przejęcie władzy przez proletariat. Istniał i nadal istnieje inny nurt socjalizmu - Fabianie - którzy głoszą, że prawdziwa rewolucja polega na reformowaniu kapitalizmu metodą powolnych, stopniowych i ciągłych zmian, aby tą drogą osiągnąć ustrój socjalistyczny. [15] Nazwę Fabianie wzięli od nazwiska rzymskiego dyktatora Fabiusa Cunctatora, żyjącego w III wieku p.n.e., który w walce z wojskami Hannibala przyjął strategię nękania i osłabiania przeciwnika, unikając bezpośredniego starcia. Jednym z celów Fabian jest stworzenie Socjalistycznego Rządu Światowego w oparciu o Organizację Narodów Zjednoczonych. Międzynarodówka Socjalistyczna stworzona została w roku 1951 przez Londyńskie Stowarzyszenia Fabiańskie, jako spadkobierczyni Pierwszej Międzynarodówki Karola Marksa. W deklaracji Międzynarodówki Socjalistycznej z konferencji w Oslo (1962) czytamy: „Ostatecznym celem partii członkowskich Międzynarodówki Socjalistycznej jest ni mniej, ni więcej tylko rząd światowy. Pierwszym krokiem w tym kierunku jest wzmocnienie Organizacji Narodów Zjednoczonych, aby stawała się coraz bardziej efektywną... Członkostwo w ONZ musi być powszechne”.[16]
Brytyjska Partia Pracy, członek Międzynarodówki Socjalistycznej, wyraża to dobitniej w swoim manifeście z roku 1964: „Dla nas ostatecznym celem jest rząd światowy a ONZ wybranym środkiem do tego celu”. Większość lewicowych partii tego świata należy do Międzynarodówki Socjalistycznej - w Polsce, Sojusz Lewicy Demokratycznej. [17]

bilderberg

Różne opinie można usłyszeć na temat Grupy Bilderberg.  Denis Harley [18] pisze o niej: “W Ameryce była atakowana jako lewicowy spisek w celu zniszczenia Stanów Zjednoczonych, w Europie jako spisek kapitalistyczny dla podkopania socjalizmu”. Prawdą jest, że Grupa Bilderberg była przedsięwzięciem socjalistycznym od samego początku. Konferencje Grupy Bilderberg odbywają się corocznie i bierze w nich udział od 120 do 150 osób, około dwóch trzecich z Europy, reszta z USA i innych krajów. Są to ludzie biznesu, bankierzy, politycy, prezydenci, premierzy, królowie i inni, którzy otrzymają zaproszenie. Lista uczestników jest jawna [19], aczkolwiek niekoniecznie kompletna, ze względu na udział w spotkaniach aktualnie rządzących polityków. Tajne jest wszystko to, o czym się mówi na spotkaniach grupy. Ta właśnie tajność daje wiele do myślenia, bo dlaczego demokratycznie wybrani politycy spotykają się z innymi prominentami tego świata i dyskutują o czymś, co ukrywają przed wyborcami? 
Wśród uczestników spotkań Grupy Bilderberg było i jest wielu finansistów o lewicowych poglądach, wśród nich można wymienić Dawida i Nelsona Rockefellerów, fabianów i socjalistów, uczestniczących w spotkaniach Grupy od początku, od 1954 roku. Widocznie lewicowe, socjalistyczne poglądy nie przeszkadzają w budowie gigantycznych fortun, a może są właśnie przydatne.
Od czasu, kiedy Dawid Rockefeller zaczął zabezpieczać swój majątek przed podatkiem rządowym, tworząc w roku 1913 filantropijną fundację nie podlegającą opodatkowaniu, amerykańscy oligarchowie zaczęli tworzyć podobne fundacje, aby ukryć swoje machinacje finansowe pod przykrywką „czynienia dobra dla ludzkości”, kreując się na filantropów-dobroczyńców. Praktycznie, rządy i państwa funkcjonują dzięki drobnym podatnikom, na grube ryby finansowe urzędy podatkowe nie mają co liczyć. Może system podatkowy funkcjonuje niewłaściwie. Niektóre organizacje „dobroczynne” wykorzystują ten system do ataku na państwo jako takie. [20] Open Society Foundation, z siedzibą w USA, której twórcą jest George Soros, spowija Ziemię swoimi mackami pod różnymi lokalnymi nazwami. W Polsce jest to Fundacja Batorego, na Ukrainie – International Renaissance Foundation, w Kazachstanie – Soros Foundation Kazakhstan, w Armenii – Open Society Institute Assistance Foundation Armenia, w Ameryce Łacińskiej- International Institute for Democracy and Electoral Assistance, w Rosji- Open Society Foundation, do roku 2003, obecnie Russia Project. Cała lista tych fundacji jest długa, tak jak rozległa jest działalność Sorosa. [21] Działalność Sorosa i jego fundacji, podobnie jak wszystkich innych osób i instytucji zajmujących się wprowadzaniem Nowego Porządku Świata, skierowana jest przeciwko organizacji terytorialnego państwa jako takiego. Soros broni tzw. „marginalized groups”, czyli grup ludzkich niby pozostających na marginesie społeczeństwa, przeciwstawiając te grupy normalnemu społeczeństwu, tak dalece, że żądają one dla siebie większych przywilejów niż ich posiada reszta obywateli. Chodzi o mniejszości etniczne, religijne, narodowe, homoseksualistów i generalnie wszystkich, którzy mogą nie być zadowoleni z otaczającego ich porządku. W USA jego Fundacja sprzeciwia się wszystkim posunięciom rządu, mającym na celu zwalczania terroryzmu, tak w kraju jak i za jego granicami. Nie można mu zarzucić popierania terroryzmu, bo on tylko chce zreformować zasady działania systemu bezpieczeństwa narodowego, aby uczynić go bardziej „humanitarnym”. „Przekształcanie amerykańskiego systemu bezpieczeństwa narodowego jest kompleksową, długoterminową walką z silną polityczną psychologią lęku i gniewu...” czytamy w dokumentach Fundacji. W wystąpieniach Angeli Merkel występują te same słowa, według których lęk i gniew, a nie logika, są główną przyczyną oporu przeciw imigracji. Mamy się nie lękać, że będą zabijać, gwałcić, rabować i zrobią z nas niewolników. Działalność organizacji Sorosa, charytatywnej, oficjalnie nie nastawionej na zyski, szokuje. Zajmuje się ona prawie wszystkim tym, czym normalnie zajmuje się państwo, a więc systemem prawnym, prawami wszystkich mniejszości, zwalczaniem korupcji, bezpieczeństwem narodowym, legalizacją narkotyków, mediami i dziennikarzami, wykładowcami uczelni, zdrowiem, demokracją, prawami człowieka, edukacją, integracją z UE, ekonomią, wolnością słowa, informatyką i w zależności od kraju wielu innymi lokalnymi problemami. Organizacja charytatywna czy równoległy rząd państwowy?

W dniu 29 czerwca 2020 r. wyrokiem Sądu Najwyższego USA odcięto Sorosowi dostęp do funduszy federalnych USA. [22]

Doprowadzenie do upadku cywilizacji europejskiej i likwidacja państw narodowych jest głównym celem Nowego Porządku Świata. Gdy się to uda, przyszłym pokoleniom będzie się tłumaczyć, że upadło coś, co było tak bezwartościowe, że nie mogło się utrzymać o własnych siłach, a właśnie idee nowego porządku uratowały świat.
Nad cywilizacją europejską wciąż wisi widmo drugiej wojny światowej, które uniemożliwia jej dogłębne zrozumienie własnych wartości. Imre Kertész, laureat literackiej Nagrody Nobla, krytykuje w swojej nowej książce “The Last Refuge” (2015) próby zastąpienia kultury europejskiej masową imigracją. „Europa wkrótce upadnie z powodu jej liberalizmu, który okazał się dziecinny i samobójczy”. „To zawsze kończy się tak samo: cywilizacja osiąga pewien stopień dojrzałości, kiedy to nie jest w stanie sama się bronić, ale kiedy w sposób niezrozumiały zaczyna czcić własnych wrogów”.
W ciągu ostatnich 30 lat, na uniwersytetach i w kręgach literackich wielką popularność zyskało określenie „imperializm kulturalny”. Uważa się, że aczkolwiek kraje Zachodu nie posiadają już imperiów, mimo wszystko narzucają one wartości swojej kultury reszcie świata. Jest w tym trochę prawdy, co nie oznacza jednak, że tego typu infiltracja kulturowa jest zła. Jednak w następstwie tego typu myślenia, wielu dziennikarzy, profesorów i polityków odrzuciło wartości Zachodu, z których większość wywodzi się z judeo-chrześcijańskich tradycji. Tego typu myślenie wiąże się z relatywizmem, który głosi, że wszystkie religie i kultury są dobre i jednakowo wartościowe. W następstwie tego, wiele rządów zaczęło aktywnie wprowadzać multikulturalizm, który popierał równouprawnienie różnych wartości innych kultur. Większość krajów Zachodu straciła wiarę w swoją własną kulturę i jej wartości i jest w trakcie zastępowania wartości o judeo-chrześcijańskich korzeniach mętnymi ideami różnorodności (diversity). Często nie zauważa się, że niektóre z tych popieranych różnorodności, podkopują wolność i te wartości, na których społeczeństwa Zachodu się opierają. [23] Zachód powoli się budzi i zaczyna zauważać, czym jest naprawdę narzucana mu nowa ideologia. Jednak nie potrafi jej przeciwstawić niczego sensownego.

Nowy Porządek Świata

W Nowym Jorku, w dniach 25 – 27 września 2015, odbyło się spotkanie szefów państw na temat Zrównoważonego Rozwoju. 193 państwa członkowskie ONZ zgodziły się na wdrażanie 17 celów, 196 zadań i 304 wskaźników, dzięki którym w 2030 r. ludziom ma się żyć lepiej, zdrowiej i bezpieczniej. Cele Zrównoważonego Rozwoju mają zastąpić realizowane w poprzednim piętnastoleciu Milenijne Cele Rozwoju. Kiedy się czyta ten program, to aż serce rośnie, że w ciągu 15 lat mają zniknąć przejawy ubóstwa na świecie, nie będzie już głodu, powstanie powszechna opieka zdrowotna, równość płci, tania energia, praca dla wszystkich, pokój i życie zgodne z zasobami ekologicznymi. Trudno powiedzieć, czy zamierzenia takie w ogóle są do zrealizowania w tak krótkim czasie.
Wprowadzać to wszystko mają w życie rządy narodowe a kontrolować ONZ, przyjmująca w takim wypadku rolę władzy ponadnarodowej, której jednak żaden naród czy grupa narodów nie wybierała w wolnych wyborach. Oczywiście, demokratycznie wybrani przedstawiciele narodów zgodzili się na ten program, na pierwszy rzut oka światły i szlachetny, ale czy narody wyraziły kiedykolwiek zgodę na planowanie swego rozwoju przez organizację ponadnarodową. Planowanie w tysiącach drobnych szczegółów, z których niektóre budzą poważne obawy. Korzystam tutaj ze źródeł angielskich ONZ [24] bo instytucja wdrażająca ten program w Polsce nie przetłumaczyła wszystkich jego punktów. [25] Po co rozbudzać czujność Polaków, których historia nauczyła wyjątkowej ostrożności we wszelkich socjalistycznych przekrętach. Punkt 10 mówi ogólnie o ograniczeniu nierówności istniejących pomiędzy krajami i wewnątrz krajów. Wszystko to piękne, jednak podpunkt 10.7 mówi o ułatwianiu zorganizowanej, bezpiecznej, regularnej i odpowiedzialnej migracji i poruszania się ludzi włącznie z realizacją planowanych i dobrze zorganizowanych zasad migracyjnych. [Facilitate orderly, safe, regular and responsible migration and mobility of people, including through the implementation of planned and well-managed migration policies]. Czyli narody i kultury mają się mieszać, tracąc swą indywidualność i charakter.
To, co było uzgodnione w roku 2015 wdrażane jest w życie w roku 2018, kiedy państwa członkowskie ONZ zaakceptowały Światowy Pakt w sprawie Migracji. Szef dyplomacji węgierskiej powiedział, że Pakt "kompletnie nie dba o podstawowe prawa ludzkie tych osób, które chcą żyć we własnej ojczyźnie w bezpiecznych i spokojnych warunkach", i "uwzględnia wyłącznie interesy migrantów". [26]
Podpunkt 10.1 mówi o stopniowym osiąganiu i utrzymaniu wzrostu zarobków najniżej zarabiających 40% populacji w tempie wyższym niż rośnie krajowa średnia do roku 2030. [By 2030, progressively achieve and sustain income growth of the bottom 40 per cent of the population at a rate higher than the national average.] Czyli stopniowe zrównanie wszystkich zarobków, niezależnie od kwalifikacji i wkładu pracy. Najbardziej poszkodowani będą ci, co rzetelnie pracują. Podpunkt 16.9 dokumentu jest ciekawy i mówi o zapewnieniu prawnej identyfikacji wszystkim ludziom, wraz z rejestracją urodzin, do roku 2030. [By 2030, provide legal identity for all, including birth registration.]
Chodzi o biometryczną identyfikację, o fotografię z rozstawem oczu i innymi niezmiennymi cechami twarzy, o fotografię tęczówki oka oraz odciski palców.[27] Chwilowo ma to dotyczyć tylko uchodźców a do 2030 ma objąć całą ludzkość. Dane mają być przechowywane w Genewie i być dostępne dla urzędników ONZ. Jeśli się weźmie pod uwagę coraz większą ilość coraz doskonalszych kamer w miejscach publicznych, musimy zdać sobie sprawę z tego, że wszelkie przemieszczanie się człowieka w miejscu publicznym może być kontrolowane, a jego twarz widoczna w kamerze porównywana będzie z jego danymi biometrycznymi. O tym może marzyć każdy reżim totalitarny.

socializm

Podpunkt 16 b mówi o propagowaniu i egzekwowaniu obiektywnych praw i zasad dla zrównoważonego rozwoju [16 b Promote and enforce non-discriminatory laws and policies for sustainable development].
Podpunkty 10.7 o migracji, 16.9 o identyfikacji biometrycznej, 16b o propagowaniu i egzekwowaniu tych zasad, nie zostały przetłumaczone na polski!?
Piękne założenia, a jak to egzekwowanie może wyglądać w praktyce znaleźć można na stronie Departamentu Sprawiedliwości USA. [28] Chodzi o sieć tzw. „Silnych miast” mających zwalczać agresywny ekstremizm, czyli inaczej o globalną koordynację sił policyjnych, czy też o globalne siły policyjne, które będą zwalczać „agresywnych” obywateli czyli „rasistów”, którzy mają inne niż lewicowe poglądy. [29] Obecnie (2020) na liście silnych miast nie ma żadnego polskiego miasta. W Australii do sieci silnych miast należy Melbourne a właściwie cały stan Victoria. Stan Victoria zaczął prowadzić niezależną od rządu federalnego politykę zagraniczną, zawierając wielomiliardowe kontrakty z Chinami, w ramach tzw. Jedwabnego Szlaku, zezwalające Chinom na kontrolę sieci telekomunikacyjnej Australii. Spowodowało to panikę ale rząd federalny się obudził wprowadził nowe ustawodawstwo i anulował kontrakty Victorii. Wywołało to wojnę gospodarczą pomiędzy Australią a Chinami.

W październiku 2016, w Ekwadorze, odbyła się konferencja władz miast i miasteczek z całego świata, pod egidą ONZ, zwana „Habitat III”. W spotkaniu wzięło udział około 50 tys. osób. Jak gdyby nie dosyć było dotychczasowego zalewu Europy i świata przez imigrantów, planuje się otworzyć granice dla imigrantów niezależnie od ich statusu [regardless of migration status], czyli dla wszystkich. Sformułowanie takie znaleźć można w dokumentach konferencji. ONZ dogaduje się z władzami miejskimi ponad głowami demokratycznie wybranych rządów narodowych. Ciekawe rozwiązania dokument proponuje dla gospodarki mieszkaniowej - wymieszanie biednych z bogatymi oraz imigrantów z rodowitymi mieszkańcami, aby im się razem dobrze mieszkało. [30] Wiele miast w USA, Kanadzie czy Wielkiej Brytanii działa jako tzw. „sanctuary cities” – miasta schronienia, które chronią nielegalnych emigrantów czy zwykłych kryminalistów przed prawem państwowym. Można by taką działalność nazwać gangsterską. [30]  Generalnie silne miasta czy miasta schronienia działają w celu osłabienia władzy państwowej, łącząc swą działalność w skali globalnej pod patronatem ONZ.[31]
21 - 23 listopada 2016 roku, w Lizbonie, miało miejsce spotkanie Vision Europe, w którym wzięli udział przedstawiciele komitetów doradczych europejskich organizacji pozarządowych. Dyskusja toczyła się na temat przyszłości Europy. Szokujące przemówienie wygłosił sekretarz generalny ONZ António Guterres. Powiedział między innymi, że: “narody europejskie nie mają prawa kontrolowania swych granic i muszą przyjąć powódź najuboższych ludzi świata”, że „każdy członek Unii Europejskiej ma być zmuszony do wzięcia części masowej imigracji”, że „imigracja jest nie do zatrzymania i nie jest problemem a rozwiązaniem problemu” i że „politycy powinni przedkładać ‘wartości’ ponad życzenia wyborców”. Jeśli forsuje się jakieś „wartości” wbrew życzeniom wyborców to jest po prostu dyktatura nie demokracja. [32]
Idea Stanów Zjednoczonych Europy, jako jednego państwa, nie jest nowa. Powstała już w dziewiętnastym wieku w liberalnych kołach kapitalistycznych, przejęta później przez Fryderyka Engelsa i Karola Liebknechta. Lenin szeroko omawiał to zagadnienie, ale niezupełnie się z nim zgadzał. Dzisiaj idea ta ma szanse realizacji. Idea taka ma przekształcić Europę w jedno superpaństwo, przy czym Komisja Europejska odgrywałaby w nim rolę nadrzędną a przywódcy państw stanowiliby Radę Europejską, drugą izbę parlamentu, ciało doradcze, podobne do brytyjskiej Izby Lordów. [33]
Rządzić światem i realizować tajne plany, bez wiedzy szerokich rzesz ludności, można tylko w sposób zawoalowany, wprowadzając w życie plany pod hasłami powszechnego dobra tak ogólnikowo sformułowanymi, aby te hasła wypełnić później dowolną treścią. Urzędnikom, wprowadzającym to w życie wystarczy wytłumaczyć, że rządzi się ludźmi dla ich dobra, ale ci ludzie tego nie rozumieją i mają jakieś dziwne opory. Trudniej narzucić takie myślenie tej części świata, która niedawno przeszła okres podobnych manipulacji propagandowych, np. krajom postkomunistycznym.
Większości ludzi trudno jest uwierzyć, że politycy mogą ich zdradzić w tak haniebny sposób. Przeciętny człowiek pociesza się, że „jakoś to będzie”. Przyzwyczaił się do demokracji i wolności słowa i wierzy, że to wszystko nadal działa, że kultura europejska jest wieczna. Nie może pojąć faktu zdrady, nie mającej precedensu w historii ludzkości, wojny ideologicznej na globalną skalę, w której sam jest żołnierzem, mającym do pomocy tylko swą wiarę i zdrowy rozsądek. Niestety, z tym zdrowym rozsądkiem są często problemy. Ludziom, którzy sami nie potrafią racjonalnie i logicznie myśleć, łatwo jest żywić przekonanie, że inni maja jakąś nielogiczną niechęć (ksenofobię) do obcych, zwłaszcza, że takie poglądy głoszą media. Tego, że ta „nielogiczna niechęć” jest oporem przed totalnym zniewoleniem, jakoś nie mogą zrozumieć.
Nie można myśleć metodą „pobożnych życzeń”, bo one się raczej nigdy nie spełniają. Trzeba zacząć rozważać to, co jak dotąd było „nie do pomyślenia”.
Chwila refleksji powinna wystarczyć przeciętnemu człowiekowi, aby zrozumieć, że dzieje się coś bardzo złego, skoro zwolenników demokracji i wolności słowa oskarża się o rasizm. Dochodzi do paradoksów, kiedy zdrowy rozsądek i logiczne myślenie też nazywane są rasizmem.

Niektórzy przywódcy narodów Zachodu pozbywszy się przewodnictwa religii i jej etyki, uchwycili się lewicowych ideologii przebudowy świata. Chcą wyrównania napięć na świecie poprzez likwidację państw jednocześnie z zalaniem cywilizacji Zachodu ludźmi z krajów mniej zaawansowanych. Takie wymieszanie ludności świata ma podobno sprzyjać pokojowi i likwidacji nierówności społecznych na skalę światową. I lewica chyba wierzy w to swoje posłannictwo, nie zdając sobie sprawy z tego, że taka „urawniłowka” doprowadzi do konfliktów wewnętrznych w społeczeństwach na wielka skalę i do załamania się cywilizacji w tej formie, jaką znamy. Wszystko to ma się odbyć kosztem ciężko pracujących podatników z krajów zaawansowanych. Ma temu służyć Immigration Pact, który jest niczym mniej czy więcej jak wdrażaniem w życie punktu 10.7 Zrównoważonego Rozwoju ONZ, uzgodnionego w roku 2015 (opisanego wcześniej w tym rozdziale).
O ile jakiś czas temu sprawa likwidacji państw narodowych w Europie była tym, co można było wydedukować pośrednio z niektórych dokumentów ONZ, UE czy fundacji Sorosa, o tyle pod koniec roku 2018 Angela Merkel z rozbrajającą szczerością oświadczyła, że „Narody muszą dziś być przygotowane do rezygnacji ze swojej suwerenności”.

Księga Urantii też mówi o rządzie światowym, który może powstać w przyszłości. Jednak jest to rząd odmienny od tego, jaki się teraz usiłuje narzucić ludziom na bazie programu ONZ. Pokój nie nastanie dla Urantii tak długo, jak długo każdy tak zwany niepodległy naród nie odda swego prawa rozpoczynania wojny w ręce przedstawicielskiego rządu całej ludzkości. Suwerenność polityczna jest naturalna dla ludzi tego świata. Kiedy wszyscy ludzie Urantii stworzą rząd światowy, mają wtedy prawo i władzę uczynić taki rząd SUWERENNYM; i kiedy taka przedstawicielska czy demokratyczna władza świata ma pod kontrolą siły lądowe, lotnictwo i marynarkę, może zapanować pokój na Ziemi i dobra wola pomiędzy ludźmi – ale nie wcześniej. [134:5.12]
Sprawy lokalne będą prowadzone przez rządy lokalne, sprawy narodowe przez rządy narodowe, sprawy międzynarodowe będą administrowane przez rząd globalny. [134:6.8]
Księga Urantii pisze o rządzie przedstawicielskim, czyli wybieranym przez całą ludzkość a nie narzucanym przez ONZ i wszystkich, którzy mają w tym swój interes. Rząd światowy, według Księgi Urantii, ma być zaprowadzony demokratycznie, za zgodą większości mieszkańców naszej planety a rządzący mają być wybierani demokratycznie. To, co obecnie usiłuje zaprowadzić międzynarodowa lewica, to dyktatura komunistyczna w najgorszym wydaniu, bo dysponująca elektronicznymi środkami kontroli społeczeństwa.
Księga Urantii nie mówi o wtrącaniu się rządu światowego do wszelkich spraw lokalnych i narodowych, jak to robi Unia Europejska i ONZ. Faktem jest, że nacjonalizm i ruchy prawicowe odradzają się dziś w świecie, przeciwne jakiemukolwiek jednoczeniu się. Przyprawia to o ból głowy lewicowe rządy, które zastanawiają się jak z tym walczyć, nie rozumiejąc, że same wytworzyły ten nacjonalizm. Gdyby nie wtrącano się do kultury narodów, nie próbowano jej zmieniać, nie próbowano zmieniać etnicznego składu społeczeństwa przez napływ „uchodźców”, nie niszczono wartości chrześcijańskich i wartości rodziny wtedy narody same dążyłyby do pewnej formy zjednoczenia, ale to powinien być proces stopniowy, ewolucyjny.

Wielki Reset

Jeszcze w roku 2020 plany propagowane pod hasłem „Wielkiego Resetu” zostałyby odrzucone jako „szalone teorie spiskowe”. Dziś czołowi globaliści, tacy jak szef Światowego Forum Ekonomicznego Klaus Schwab, szef ONZ (i lider socjalistów) Antonio Guterres, lider Międzynarodowego Funduszu Walutowego Kristalina Georgieva i inni trąbią o swoim programie z dachów. Światowi przywódcy, tacy jak skrajnie lewicowy premier Kanady, Justin Trudeau, również to robią, pomimo szaleńczych wysiłków fałszywych mediów, by bagatelizować znaczenie Wielkiego Resetu.
Pod hasłem Wielkiego Resetu odbyło się pięćdziesiąte, doroczne spotkanie Światowego Forum Ekonomicznego (WEF), w czerwcu 2020 r. Zgromadziło ono prominentnych liderów biznesu i polityki i rozważało odbudowę społeczeństwa i gospodarki w sposób zrównoważony po pandemii COVID-19. [34]

Schwab1

Autorem idei Wielkiego Resetu jest Klaus Schwab, twórca World Economic Forum, kolejnej pozarządowej organizacji, zajmującej się uszczęśliwianiem ludzi bez pytania ich o zgodę na takie „szczęście”. Na stronie World Economic Forum jest osiem punktów tego „uszczęśliwiania”.
Hasłem Wielkiego Resetu do niedawna było „Nie będziesz nic posiadał, nie będziesz miał prywatności i będziesz szczęśliwy”. Ponieważ hasła takie spotkały się z krytyką w niektórych, jeszcze działających mediach prawicowych, zaczęto z nich rezygnować, przynajmniej na oficjalnej stronie World Economic Forum. Punkt 1 który o tym mówi po prostu usunięto, właściwie nie punkt, ale jego wyjaśnienie. [35] Po kliknięciu na rozwinięcie pojawia się napis „Sorry, but we can’t find the page you were looking for”. Tym niemniej gdzie indziej można znaleźć jego rozwinięcie, też sygnowane przez World Economic Forum. [36]
Tak to rozwinięcie wygląda, opisywane przez duńską parlamentarzystkę, Idę Auken. Pisze ona o życiu w mieście w roku 2030.
„Wszystko, co dotąd uważało się za produkt teraz stało się usługą. Mamy dostęp do transportu, mieszkania żywności i wszystkiego co potrzebujemy. Stopniowo te wszystkie rzeczy stają się bezpłatne, więc nie ma sensu posiadać zbyt wiele. Nie płacimy czynszu. Mojego mieszkania używa się na spotkania biznesowe, kiedy nie ma mnie w domu. Kiedy chcę sobie coś ugotować, potrzebne mi wyposażenie kuchenne dostarczane jest w ciągu kilku minut. Dlaczego trzymać to wszystko w szafkach, kiedy można to zamówić, kiedy się potrzebuje.
Zakupy? Już o nich zapomniałam. Dla większości z nas zmieniło się to w wybór rzeczy do użytku. Ten wybór czasem jest to dla mnie rozrywką, czasem wolę, aby program zrobił to dla mnie. On zna lepiej moje gusta niż ja.
Od czasu do czasu denerwuje mnie fakt, że nie mam prawdziwej prywatności. Nigdzie nie mogę iść, aby nie być zarejestrowana. Wiem, że gdzieś wszystko, co robię, myślę i o czym marzę, jest rejestrowane. Mam tylko nadzieję, że nikt nie użyje tego przeciwko mnie.
Moją największą troską są wszyscy ludzie, którzy nie mieszkają w naszym mieście. Ci, których zgubiliśmy po drodze. Ci, którzy uznali, że cała ta technologia ich przerasta. Ci, którzy poczuli się przestarzali i bezużyteczni, gdy roboty i sztuczna inteligencja przejęły dużą część naszej pracy. Ci, którzy zdenerwowali się systemem politycznym i zwrócili się przeciwko niemu. Żyją innym życiem poza miastem.
Tak z grubsza wygląda punkt 1.

Punkt 2 jest o ochronie środowiska. Stara mantra powtarzana przez Gretę Thunberg i jej podobnych „proroków”. Jak już pisałem, środowisko należy chronić i oszczędzać, jednak bez ekonomicznego rujnowania krajów i zubożania ich obywateli.
Punkt 3 mówi o zakończeniu dominacji USA w świecie. Zamiast tego, ma powstać garstka krajów o tendencjach półimperialnych a mianowicie Rosja, Chiny, Niemcy, Indie, Japonia i oczywiście USA. Jednocześnie uważa się, że rola państwa jest zagrożona przez rozwój miast i rozprzestrzenianie się tożsamości online.
Jak to rozumieć?
Prezydenta Trumpa już nie ma u władzy, więc dominacja USA jest skończona. Tendencje półimperialne to strefy wpływów. Być może mamy do wyboru Rosję lub Niemcy. A może jednak nowy rozbiór. Bo i tak rola państwa terytorialnego się kończy przez rozwój miast. Na duże miasta jako centra nowej „cywilizacji” kładziony jest duży nacisk w dokumentach World Economic Forum.
Dla mnie to jest rozwój tzw. „silnych miast” kreowanych specjalnie dla osłabienia roli państwa, o czym już pisałem w poprzednim rozdziale.
Punkt 4 mówi o postępach medycyny, o redukcji potrzeby hospitalizacji a zamiast tego oferuje leczenie w domu. Mówi także o tym, że będzie się wymieniać zużyte organy ludzkie na nowe, robione za pomocą drukarki 3D, kształtującej jakiś bliżej nieokreślony materiał biologiczny.
Punkt 5 mówi, że mamy jeść mniej mięsa.
Punkt 6 wychwala zalety przyjmowania imigrantów.
Punkt 7 w końcu trafia w sedno. Informuje, że wszystkie wartości, na których powstała kultura Zachodu, zostaną przetestowane „do granic wytrzymałości” inaczej mówiąc częściowo lub całkowicie zlikwidowane. To jest ta kultura, którą opisuję i usiłuje bronić w całym tym artykule. Głównym elementem likwidacji kultury Zachodu jest jej zalew przez kolejne, coraz większe fale imigracji.
Punkt 8 mówi o lotach na Marsa i jego eksploracji. Pewnie dla odwrócenia uwagi.

Integralną częścią Wielkiego Resetu jest Czwarta Rewolucja Przemysłowa zwana również „Industrie 4.0”, skrót I4. Termin powstał w 2011 roku w ramach realizacji strategii zaawansowanej technologii rządu niemieckiego, który promuje informatyzację produkcji. [37]
World Economic Forum, na swojej stronie nieco odmiennie definiuje I4:
„Czwarta rewolucja przemysłowa reprezentuje fundamentalną zmianę w sposobie, w jaki żyjemy, pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Jest to nowy rozdział w rozwoju człowieka, możliwy dzięki nadzwyczajnym postępom technologicznym, proporcjonalnym do postępów pierwszej, drugiej i trzeciej rewolucji przemysłowej. Ten postęp łączy świat fizyczny, cyfrowy i biologiczny w sposób, który stwarza zarówno ogromną obietnicę, jak i potencjalne zagrożenie. Szybkość, zakres i głębia tej rewolucji zmusza nas do ponownego przemyślenia rozwoju krajów, tworzenia wartości przez organizacje, a nawet do rozważenia tego, co znaczy być człowiekiem. Czwarta rewolucja przemysłowa to coś więcej niż tylko przemiana napędzana technologią; to jest okazja, aby pomóc wszystkim, w tym przywódcom, decydentom i ludziom wszystkich grup dochodowych i narodów aby, wykorzystać zbieżne technologie w celu stworzenia integracyjnej, skoncentrowanej na człowieku przyszłości. Prawdziwą szansą jest wyjście poza technologię i znalezienie sposobów na zapewnienie poprawy życia jak największej liczbie osób.

Gdy z Niemiec wychodzą jakieś idee uszczęśliwiania świata, czy to czystości rasy panów, czy to jak ostatnio, na odwrót, intensywnego mieszania ras, czy I4 od razu słyszę gdzieś w podświadomości dzwonek alarmowy.

Klaus Schwab rozwija wizje I4 w swojej książce Shaping the Future of The Fourth Industrial Revolution.
„Technologie czwartej rewolucji przemysłowej przestaną być częścią otaczającego nas świata fizycznego, staną się częścią nas. W rzeczywistości niektórzy z nas już czują, że nasze smartfony stały się przedłużeniem nas samych. Dzisiejsze urządzenia od komputerów do noszenia po zestawy słuchawkowe do rzeczywistości wirtualnej, prawie na pewno zostaną wszczepione do naszych ciał i mózgów. Wśród tych technologii będą aktywne wszczepialne mikroczipy, które przełamują barierę skórną naszych ciał. Te wszczepiane urządzenia prawdopodobnie pomogą również komunikować myśli wyrażane zwykle werbalnie za pomocą wbudowanego smartfona oraz potencjalnie niewyrażone myśli lub nastroje poprzez odczytywanie fal mózgowych i innych sygnałów”. Jeszcze bardziej przerażające jest to, że Schwab sugeruje, iż te technologie będą wykorzystywane przez rządy do określania, kto może podróżować, a nawet do celów „zapobiegania przestępstwom”. „Wraz ze zwiększeniem możliwości w tej materii, pokusa organów ścigania i sądów do korzystania z technik określających prawdopodobieństwo działalności przestępczej, ocenę winy lub nawet odzyskiwanie wspomnień bezpośrednio z mózgów ludzi będzie wzrastać”. „Władze mogą wymagać dokładnego skanu mózgu w celu oceny, czy dana osoba zagraża bezpieczeństwu”.

To jest Agenda 2030 ONZ rozbudowana do poziomu schizofrenii przez maniaków zupełnie oderwanych od rzeczywistości. Mam mieszane uczucia w stosunku do tego planu. Z jednej strony, jest on tak głupi, że raczej nie może być zrealizowany w projektowanej formie. Z drugiej strony, w latach trzydziestych Hitler był ignorowany jako maniak, któremu nie może się udać. Miałem okazję spotkać się z wieloma ludźmi uważającymi się za nowoczesnych i postępowych i wiem, jak są odporni na wszystko to, co pachnie logiką i zdrowym rozsądkiem. To dla nich jest ta wizja.
W roku 2004 Klaus Schwab powołał do życia organizację pod nazwą Young Global Leaders – Młodych Globalnych Przywódców. Zajmują się oni zasadniczo kształtowaniem przyszłości tego świata. Mają swoje Forum, na którego stronie wypisana jest ich mantra:
„The Forum of Young Global Leaders accelerates the impact of a diverse community of responsible leaders across borders and sectors to shape a more inclusive and sustainable future”.
„Forum Młodych Globalnych Przywódców przyspiesza wpływ zróżnicowanej społeczności odpowiedzialnych przywódców, ponad granicami i strefami, na kształtowanie bardziej inkluzywnej i zrównoważonej przyszłości”.  
Wszystko zrozumiałe? A jak ktoś tego nie rozumie to jest nienowoczesny i niepostępowy? Pachnie mi to orwellowską „nowomową”.
Najciekawsze jest to, że świat ma już swoich Globalnych Przywódców, czyli kandydatów na dyktatorów, wybieranych według zasad ustalonych przez Klausa Schwaba, niezależnych od demokratycznie wybieranych rządów, którzy mają narzucać niesprawdzone w praktyce idee narodom tego świata. Tutaj jest ich długa lista, zawierająca 105 stron.[38]

Cechy charakterystyczne Nowego Porządku Świata

- Likwidacja państw narodowych poprzez stopniowe ich osłabianie i uzależnianie od większych organizacji (UE, ONZ, międzynarodowe korporacje).
- Likwidacja chrześcijaństwa, podstawy kultury Zachodu.
- Popieranie i gloryfikacja „uciśnionych”: ras kolorowych, mniejszości narodowych, kochających inaczej i przeciwstawianie ich normalnemu społeczeństwu, jako swoistych ofiar agresji czy rasizmu społeczeństwa.
- Zaprowadzenie pewnej formy przejściowego chaosu na świecie (masowe migracje, Antifa, BLM, ruchy anarchistyczne, agresywne LGBT), aby potem przywrócić „nowy porządek”.
- Przepisanie na nowo historii świata, tak, aby sukcesy cywilizacyjne rasy białej były przedstawione jako jej zbrodnie.
- Likwidacja rasy białej poprzez jej wymieszanie z innymi rasami. Rasizm skierowany przeciwko białym.
- Skłócanie społeczeństw, tak polskiego, jak francuskiego, angielskiego, włoskiego czy amerykańskiego. Ludzie skaczą sobie do oczu, podzielone są rodziny i wszelkie inne grupy społeczne.
- Likwidacja wszelkich prób oporu przeciw wprowadzaniu nowego porządku środkami, jakie w danej chwili możliwe są do zastosowania.
- Wprowadzenie jednego światowego systemu ekonomicznego, likwidacja nierówności ekonomicznych poprzez drakońskie opodatkowanie ciężko pracujących, (ale nie elity rządzącej) i wspomaganie biednych, tak, aby każdemu starczyło na skromne życie. Tak wygląda w praktyce zrównoważony rozwój.
- Kontrola społeczeństwa poprzez coraz doskonalsze technologie elektroniczne.
- Walka przeciw rodzinie, użycie LGBT i standardów edukacji seksualnej Światowej Organizacji Zdrowia ONZ do podważania wartości rodziny.*
- Ochrona środowiska (aczkolwiek konieczna, ponieważ nie posiadamy zapasowej Ziemi) posunięta do histerii i tego absurdu, kiedy środowisko naturalne jest ważniejsze od człowieka. **
- Globalne pranie mózgów, poprzez ośmieszanie i oczernianie tych, którzy się nie zgadzają z nowym porządkiem. Przodują w tym kontrolowane media.
- Powolna legalizacja niektórych narkotyków. 
- Powolne wprowadzenie społeczeństwa bezgotówkowego, co daje absolutną kontrolę rządu i banków nad finansami a tym samym nad życiem obywateli.
- Narzucanie społeczeństwom, zwłaszcza zachodnim, poczucia winy za zaistniałą sytuację (nierówności społeczne, globalne ocieplenie, kolonializm i jego następstwa).

…………………………………………………………………
*Edukacja seksualna, jak każda edukacja, jest rzeczą pożyteczną, ale w programach materiałów edukacyjnych WHO znajdujemy tematy do nauczania dzieci w odpowiednim wieku, które w mojej opinii są nie do zaakceptowania: Wiek dziecka 0-4 „Radość i przyjemność z dotykania własnego ciała, masturbacja w okresie wczesnego dzieciństwa”. Wiek dziecka 6-9 „Seks w mediach (łącznie z Internetem)”. Wiek dziecka 9-12 „Pierwsze doświadczenia seksualne”. [39]
............................................................
** Zgodnie z Paris Climate Agreement Chiny mają prawo zwiększać emisję CO2 do roku 2030, w przeciwieństwie do innych krajów. Jednak komunizm jest w tym świecie uprzywilejowany. [40]
………………………………………………………….

Walka z białą rasą

Dyskryminacja rasowa ras kolorowych była niepotrzebna, niewolnictwo było hańbą. To, że zabito czarnoskórego podczas aresztowania też jest bardzo złe. To, że odbyły się z tego powodu protesty jest normalne. Tym niemniej niszczenie całych dzielnic miast przez BLM (Black Lives Matter), rabowanie sklepów, podpalanie budynków, atakowanie białych ludzi, atakowanie policji, domaganie się jej likwidacji przez zaprzestanie jej finansowania, zakrawa na zbiorową paranoję. To jest skrajny rasizm tego samego pokroju, o który lewica oskarża teraz niesłusznie wszystkich białych ludzi urodzonych w tych czasach, w których dyskryminacja rasowa to przeszłość. Myślę, że gdyby nie było tego zabójstwa, znalazłby się inny powód do masowych rozruchów.
Białym społeczeństwom przypisuje się odpowiedzialność za kolonialną przeszłość, tak jakby współczesne pokolenie mogło być odpowiedzialne za winy przodków. Nawiasem mówiąc, kolonializm to nie tylko zniewolenie narodów. Kolonializm pozostawił w wielu krajach drogi i koleje, funkcjonujące do dziś. Przyniósł nowe, zaawansowane metody uprawy roli, poprawił warunki sanitarne, przyniósł zacofanym krajom współczesną medycynę, edukację, sądownictwo, demokrację i zasady funkcjonowania współczesnego państwa.
Wmawianie białej rasie winy za całe zło tego świata jest częścią globalnego prania mózgów przez lewicową propagandę. W skrajnych przypadkach poniża się białego człowieka tak dalece, że każe mu się przepraszać za nie jego winy i całować buty ludziom o odmiennym kolorze skóry. https://www.facebook.com/wemustspeaknow/videos/860001801047899/ To jest odrażające.
George Orwell, powiedział: „Kto kontroluje przeszłość, ten ma władzę nad przyszłością”. Fałszowanie historii, tak, aby wyeliminować wkład białej rasy w kulturę światową, nabiera dopiero rozpędu. Lewicowi wandale obalają pomniki bohaterów narodowych, usuwa się niektóre książki z bibliotek, nie wyświetla się klasycznych arcydzieł filmowych a te nowe często są absurdalne, na przykład pokazują czarnoskórych bogów w mitologii greckiej. Google usunęło wizerunek Winstona Churchilla ze swej wyszukiwarki po tym jak działacze BLM nazwali go rasistą. Hitlera jednak zostawiono.

I nie ma się co dziwić takiej głupocie. Poziom nauczania w szkołach jest zatrważająco niski, zwłaszcza w USA. Ponad 30 lat temu prezydent Reagan ostrzegał przed konsekwencjami nauczania wypaczonych prawd na uczelniach. Tymczasem uczelnie zatrudniają zasadniczo profesorów o lewicowych poglądach. Tak zwana „wykształcona ignorancja” (zwrot użyty przez Newta Gingricha) [41] przeniknęła do mediów, biur i zarządów przedsiębiorstw. Jednocześnie ta sama ignorancja rodzi bezprzykładną nienawiść i fanatyzm do wszystkiego co odmienne. W przemówieniu z 4 lipca 2020 roku prezydent Trump określił ten fanatyzm: „W naszych szkołach, redakcjach, nawet w salach posiedzeń naszych firm, pojawił się radykalnie lewicowy faszyzm, który żąda absolutnej lojalności. Jeżeli nie mówisz jego językiem, nie odprawiasz jego obrzędów, nie powtarzasz jego mantry i nie wypełniasz jego przykazań będziesz cenzorowany, odrzucany, oczerniany, prześladowany i karany”. [42]
Aczkolwiek nauki ścisłe zachowują swój poziom, co widać po gwałtownym rozwoju wszelkich zaawansowanych technologii, trudno to samo powiedzieć o naukach humanistycznych. Jak dalece sięga ignorancja na niektórych uniwersytetach może dobitnie określić ten przykład: „Helen Pluckrose – historyczka, James A. Lindsay- matematyk i Peter Boghossian napisali 20 całkowicie zmyślonych, zawierających absurdalne, groteskowe tezy artykułów naukowych, w których pokazali jak nędzne są dziś kryteria naukowości i jakie absurdy kryją się za współczesnymi naukami humanistycznymi w akademickim świecie Zachodu. Ich prace dotyczyły nauki gender, feminizmu, etnografii i antropologii” czytamy w „Najwyższym Czasie” z 4 października 2018. „Z 20 prac, które rozesłali do różnych naukowych, szacownych pism, kilka zostało opublikowanych, kilka czeka w kolejce na publikacje i zaledwie 6 zostało odrzuconych… Najwięcej pochlebnych, wręcz entuzjastycznych recenzji zebrała praca o tym jak kopulacja psów na trawnikach utwierdza patriarchalną kulturę gwałtu…Następną pracą, która wzbudziła zachwyt, a teraz czeka na publikację był fragment 12-ego rozdziału książki Hitlera „Mein Kampf” w którym określenia odnoszące się do nazizmu zastąpiono tymi, które odnoszą się do feminizmu i ideologii gender…Następna naukowa praca, która już się ukazała, poświęcona było doodbytniczemu używaniu wibratorów przez mężczyzn.” [43]
Dotychczas wszyscy wiedzieli, że James Cook odkrył Australię. Teraz, dzięki New South Wales University, dowiedzieliśmy się, że James Cook dokonał inwazji na Australię. [44] UNESCO, wyspecjalizowana organizacja ONZ do spraw kultury, sztuki i nauki przyznała Wzgórze Świątynne w Jerozolimie Palestyńczykom. To wzgórze, gdzie stała Świątynia Jerozolimska, w której kilkakrotnie nauczał Jezus. Może kiedyś się dowiemy, że Kopernik był Murzynem a rasa biała nic nie wniosła do cywilizacji, poza prześladowaniem innych ras.
Imigracja z krajów azjatyckich i afrykańskich może zdominować i w końcu zlikwidować białą rasę biologicznie, fałszowanie historii ma ją zupełnie zdewaluować. Chodzi dokładnie o tę samą rasę, która oświeca ten świat zaawansowaną cywilizacją od czasów Sumerów i wcześniej, tę która wyszła z pradawnej Mezopotamii, aby zakwitnąć w Europie kulturą grecką i rzymską, która jest nierozdzielnie związana z chrześcijaństwem.
Fałszowanie historii może doprowadzić do zerwania z całym dorobkiem cywilizacji, z jej filozofią, religią i kulturą. Ponieważ podobne fałszerstwa pochodzą ze źródeł akademickich, nasuwa się pytanie o jakość tych źródeł w XXI wieku. Współczesny człowiek nie może liczyć na autorytety uniwersyteckie, jedynie na swój własny rozsądek.

Analogie

Bunt Lucyfera i Szatana przeciw władzy Boga Ojca nie jest fikcją, chociaż w Biblii wzmiankowany jest tylko w kilku miejscach. Według Księgi Urantii była to wojna duchowa. Miała miejsce około 200 tys. lat temu. Ta walka w niebie była wyjątkowo tragiczna i bardzo realna. Chociaż nie było w niej nic z barbarzyństwa, tak charakterystycznego dla wojny fizycznej na niedojrzałych światach, konflikt ten był znacznie bardziej zabójczy; w walce materialnej życie materialne jest w niebezpieczeństwie, ale wojna w niebie była prowadzona o życie wieczne. [53:5.7]
Nasz świat przeżył dwie wojny światowe. Dużo się mówi o możliwości wybuchu trzeciej. Jeżeli mowa o wojnie w realiach duchowych, to trzecia już trwa, tak jak kiedyś w czasie buntu Lucyfera, kiedy ceną jest życie duchowe naszej planety i życie wieczne ludzi. Możliwe, że tak jak kiedyś, dziś każdy stoi przed podjęciem decyzji pomiędzy grzechem a prawością – pomiędzy metodami Lucyfera a wolą niewidzialnego Ojca. [67:2.5] W przekazie 53 jest zdanie: Caligastia, wasz Planetarny Książę-odstępca, nadal jest wolny na Urantii i może przeprowadzać swoje nikczemne plany… [53:8.6] Czy jeden z tych planów polega na wywołaniu obecnego zamętu intelektualno-duchowego, konfliktu pomiędzy chrześcijaństwem a ateizmem, pomiędzy trwałą rodziną, złożoną z mężczyzny i kobiety a chaotycznym i okresowym kojarzeniem się na zasadzie wszyscy ze wszystkimi. Czy budowa globalnego socjalizmu ma pogrążyć uczciwie pracujących a wywyższyć nierobów. Czy pod hasłem zapobiegania rasizmowi ma usunąć w cień tę rasę, która tworzyła zręby cywilizacji światowej. Czy ma się zrównać kłamstwo z prawdą, mądrość z głupotą, zdrowie psychiczne z obłędem? Analogie z konfliktem duchowym, który miał miejsce około 200 tys. lat temu, są zbyt wyraźne, aby je ignorować.
Ewolucja jest naturalną, powolną drogą rozwoju wszystkich cywilizacji we wszechświecie, Boską drogą, zmierzającą ku coraz większemu uduchowieniu i rozwojowi materialnemu. W czasie buntu Lucyfera zaczęto stosować przyspieszone metody rozwoju cywilizacji na Ziemi, zgodne z ideami buntowników. Próbowano dokonać całkowitej i radykalnej reorganizacji całego świata; rewolucja zastąpiła ewolucję w sposobach rozwoju kulturowego i doskonalenia rasowego. [67:5.1] Jednocześnie zaczęto nauczać ludzkość idei wolności i całkowitej równości wszystkich ludzi. Wolność szybko została przetłumaczona na samowolę, przez częściowo rozwinięte, prymitywne ludy z tamtych czasów. [67:5.1] Nastąpił chaos i całkowite zahamowanie rozwoju cywilizacji, nawet w jej prymitywnych formach. Analogia z tak popularnymi dziś ideami skrajnej lewicy jest wyraźnie widoczna. Nawet fabiańska, powolna droga do socjalistycznej równości i wolności, jest rewolucją z punktu widzenia tysiącleci ewolucyjnego rozwoju. Cały Nowy Porządek Świata przypomina ten właśnie bunt, który jest opisany w Księdze Urantii, Biblii i wielu mitologiach. To nie jest dawanie wolności, to jest kradzież wolności. Podobnie jak 200 tys. lat temu, znowu komuś się marzy uszczęśliwianie na siłę całej planety. Usiłuje się tworzyć rząd światowy ponad głowami narodów i forsuje obłędną ideę, że jeśli się zlikwiduje państwa i wymiesza rasy i kultury, to zapanuje powszechny pokój. Ten wyimaginowany „raj” robi się po cichu, poza plecami społeczeństw, rzekomo dla ich dobra. „Raj”, który po wprowadzeniu przemieni się w piekło.
Twórca Iluminatów, Adam Weishaupt, powiedział, że nazwa jego stowarzyszenia została wywiedziona z nauk Lucyfera i oznacza „Nosicieli Światła”. Po łacinie „oświeceni”.[14]
Arcybiskup Carlo Maria Viganò, w swym liście do prezydenta Trumpa pisze między innymi: „W najwyraźniej niewytłumaczalny sposób dobrzy są zakładnikami tych niegodziwych i tych, którzy im pomagają z powodu własnego interesu lub strachu…. Z jednej strony są tacy, którzy niezależnie od tysiąca swych wad i słabości, są motywowani chęcią czynienia dobra, bycia uczciwymi, wychowywania rodziny, angażowania się w pracę, zapewniania dobrobytu ojczyźnie, pomocy potrzebującym i posłuszni Prawu Bożemu, aby zasłużyć na Królestwo Niebieskie. Z drugiej strony są tacy, którzy służą sobie, którzy nie wyznają żadnych zasad moralnych, którzy chcą zburzyć rodzinę i naród, wyzyskują robotników, aby stać się bardzo bogatymi, podsycają wewnętrzne podziały i wojny oraz gromadzą władzę i pieniądze…” [12]

Media

 

cnn

Jednym z głównych narzędzi zaprowadzania Nowego Porządku Świata są media, które kiedyś, dawno temu, były w pewnym stopniu niezależne. Coś takiego jak niezależne dziennikarstwo nie istnieje już od dłuższego czasu. 80-90% mediów to dobrze finansowane (przez odpowiednich finansistów) media lewicowe. Jeśli ktoś, kto ma setkę obowiązków i spraw na głowie, usłyszy raz i drugi to samo z lewicowych (w większości) mediów, zaprawione dobrze zrobionymi ilustracjami i wstawkami filmowymi, nie będzie miał wątpliwości, gdzie leży „prawda”. Niestety ta „prawda” porównywalna jest z moskiewską „Prawdą” sprzed lat, ale niewielu jest na tyle odważnych, aby rozpatrywać taką możliwość.

Nie docierają informacje o ludobójstwie chrześcijan w Afryce i na Bliskim Wschodzie, o zabijaniu białych farmerów w Południowej Afryce. Media próbują wybierać głowy państw, selektywnie informując o kandydatach na prezydentów. Media karmią ludzi niewyszukaną „rozrywką” zamiast rzetelnie informować o tym, co naprawdę dzieje się w świecie. Poprawność polityczna dodatkowo wiąże ręce nawet tym mediom, które chciałyby być bardziej rzetelne. Trzeba się dobrze nachodzić po Internecie, aby unieść nieco tę zasłonę zdarzeń, jaką rozpościerają przed odbiorcami media i unikać jednocześnie goniących za sensacją teorii konspiracji. Kiedyś CNN, amerykański kanał telewizyjny, który dociera do 212 krajów świata, posunął się tak daleko, że tłumaczył, iż nawet czytanie Wikileaks o Hilary Clinton jest nielegalne. [45]
W roku 2017 „wyciekł” tajny dokument amerykańskiej organizacji “Democracy Matters”, należącej do sieci organizacji Sorosa, oplatających naszą planetę.  Pod pozorem walki o wolność słowa, dokument wskazuje, jak likwidować właśnie tę wolność. Organizacje Sorosa mają dostęp do Googla, Twittera, Facebooka, YouTube i usuwają treści uznane za „nieodpowiednie”. [46] Unia Europejska również pracuje intensywnie nad cenzurą Internetu, pod pozorem ochrony praw autorskich (ACTA2.0) [47] W Niemczech weszło w życie kontrowersyjne prawo, które ustala wysokie kary pieniężna dla mediów takich jak Facebook czy Twitter za nieusuwanie „wyraźnie nielegalnej” mowy nienawiści ze swych stron. Przy braku precyzyjnego określenia, czym jest mowa nienawiści, można podciągać pod to określenie wszystko, co rządowi czy elitom niewygodne. [48]

Jednak najlepszym pokazem absolutnej siły mediów były ostatnie wydarzenia związane ze sfałszowaniem wyborów w USA i usunięciem prezydenta Trumpa. Kłamstwa, fanatyzm i nienawiść nie widziana chyba od czasów III Rzeszy.

 

Rothschild, Soros i inni Żydzi

W informacjach o zakulisowych machinacjach, związanych z wprowadzaniem Nowego Porządku Świata, pojawiają się nazwiska takie jak Rothschild czy Soros. Powiązane wzajemnymi interesami fortuny, żydowskiego pochodzenia. Naród żydowski jest w dzisiejszym świecie tak samo podzielony ideologicznie i politycznie jak wszystkie inne narody. Fakt podziału narodu żydowskiego nie przeszkodził jednak w zbiorowej nagonce pewnych jego grup na Polaków i w ich oskarżaniu o współudział w holokauście. W momencie, gdy większość młodzieży Zachodu praktycznie nie zna historii, taka propaganda jest wyjątkowo niebezpieczna.
Księga Urantii szeroko opisuje powstanie i historię narodu żydowskiego. Żydzi mieli stanowić tę monoteistyczną wyspę, w oceanie panującego powszechnie politeizmu, gdzie nauki Jezusa miały zostać przyjęte i potem rozpowszechnione na cały świat. Działalność Melchizedeka i nauki wszystkich proroków Starego Testamentu przygotowywały duchowe podłoże dla nauk Jezusa. Mojżesz ugruntował monoteizm i zorganizował cały żydowski system religijny. Elitę Żydów stanowiło potomstwo Abrahama, w pewnym sensie wybranego dla zaprowadzenia monoteizmu. Abraham nie był ojcem całego narodu hebrajskiego; nie był nawet przodkiem wszystkich tych beduińskich Semitów, którzy zostali zatrzymani w Egipcie. Prawda, że jego potomstwo wychodzące z Egiptu stanowiło rdzeń późniejszego narodu żydowskiego, ale znaczna większość mężczyzn i kobiet, którzy zostali przyłączeni do klanów Izraela, nigdy nie przebywała w Egipcie. Byli po prostu bratnimi koczownikami, którzy postanowili iść pod przywództwo Mojżesza, kiedy dzieci Abrahama i ich semiccy towarzysze z Egiptu szli przez północną Arabię. [96:2.3]
W momencie przyjście na świat Jezusa, religia żydowska była monoteistyczna, ale jednocześnie tak skostniała, że tylko nieliczna grupa Żydów, skoncentrowana wokół Apostołów, przyjęła Jego naukę. Religijne władze Żydów – Sanhedryn – odrzuciły nauki Jezusa i spowodowały Jego ukrzyżowanie. Tym samym zakończyła się dziejowa misja Żydów jako głosicieli zaawansowanej religii dla świata. Ich rolę przejęli Grecy, Rzymianie i inne narody Europy [przekaz 93, 95, 96]. Jezus mówił o tym w swojej ostatniej mowie, wygłoszonej w Świątyni Jerozolimskiej: „Naród ten powołany został do tego, aby stać się światłością świata, aby ukazać duchową chwałę ludu, który widzi Boga, ale wy odeszliście tak daleko od wypełniania waszych boskich przywilejów, że wkrótce wasi przywódcy popełnią największe szaleństwo wszystkich wieków, gdyż stoją na progu ostatecznego odrzucenia daru Bożego dla wszystkich ludzi i dla wszystkich wieków – objawienia miłości Ojca w niebie wszystkim jego istotom na Ziemi. I kiedy raz odrzucicie to objawienie Boga człowiekowi, królestwo nieba dane będzie innym narodom, tym, które przyjmą je z radością i ochotą”. [175:1.5-6]
Teraz bogiem części Żydów jest pieniądz. Zamiast oświecać duchowo narody tego świata, pogrążają je w duchowych ciemnościach i wierzą w swej pysze, że nad tym światem zapanują. To się może znowu skończyć tragicznie. Czy naprawdę w obawie przed ponownym holokaustem trzeba przekształcać całą ziemską cywilizację i niszczyć tę kulturę, która ją powołała do życia? A może to niszczenie cywilizacji Zachodu to właśnie zemsta za holokaust, dokonywana na tych, którzy dawno wyrzekli się faszyzmu, rasizmu i wszelkiej nietolerancji. A może jest w tym wszystkim coś więcej? Kongres grupy Illuminati w Wilhelmsbad w roku 1781 uchwalił przyjmowanie Żydów do Loży (w tym czasie Masoni i Iluminaci współdziałali już ze sobą). Jest oczywiste, że spowodowały to przyczyny finansowe. Pieniądze dostarczały rodziny Oppenheimerów, Wertheimersów, Schustersów, Speyerów, Sternów i oczywiście Rotszyldów. Spośród trzydziestu dziewięciu najbliższych współpracowników Adama Weishaupta (założyciela Iluminatów) siedemnastu było Żydami. Jednak argument, że Iluminaci mieli wyłącznie żydowskie korzenie jest zupełnie bezpodstawny. [14]
Księga Urantii potępia antysemityzm i jednocześnie odrzuca wszelkie idee traktujące Żydów jako „naród wybrany”. Żydzi jako naród, jako grupa socjopolityczna, w pełni zapłacili straszną ceną odrzucenia Księcia Pokoju. Już dawno przestali oświecać duchowo Bożą prawdą rodzaj ludzki, ale to w żadnym wypadku nie jest powodem, dla którego poszczególni potomkowie tych dawnych Żydów mieliby cierpieć prześladowania z rąk nietolerancyjnych, niegodnych i sfanatyzowanych, rzekomych wyznawców Jezusa z Nazaretu, który sam z urodzenia był Żydem. [175: 2. 1]
Księga Urantii koryguje historię żydowską, zawartą w Starym Testamencie, jako stworzoną przez kapłanów semickich, kiedy byli w niewoli babilońskiej. Cały rozdział Księgi poświęcony jest tej korekcie. [Przekaz 97 rozdział 9 „Historia hebrajska”] Nie ostatnia to manipulacja historią, autorstwa pewnych przedstawicieli „narodu wybranego" i nie ostatnie kłamstwo. Czasem się zastanawiam, czy Żydzi sami nie prowokują antysemityzmu, nawet tam, gdzie są lubiani i szanowani.
Niesłychanie intrygującą kwestią jest poparcie Żydów dla większości ugrupowań lewicowych, częstokroć wbrew własnym interesom, interesom państwa, w którym mieszkają, czy interesom Izraela. W latach dwudziestych niektórzy Żydzi popierali Hitlera, dlatego, że był socjalistą. Potem popierali prezydenta Roosvelta, który nie chciał przyjmować uciekinierów żydowskich z hitlerowskich Niemiec. Piszę tutaj o zwyczajnych Żydach, nie ich elitach, które kierują się własnymi interesami. Istnieje popularne porzekadło, że istnieją dwa rodzaje Żydów: ci, którzy wierzą, że Judaizm to sprawiedliwość społeczna i ci, którzy znają hebrajski (czyli mieszkańcy Izraela). [49]

Bezkompromisowa walka

We współczesnym świecie zarysowuje się zjawisko narastającej popularności prawicowych poglądów. Działa pewnego rodzaju społeczny instynkt samozachowawczy, w obawie przed kompletnym chaosem proponowanym przez lewicę. Lewica, widząc to zjawisko, usiłuje przyspieszyć globalizację, socjalizację i wprowadzanie tych mechanizmów, które mają ostatecznie zlikwidować niepodległe narody i wprowadzić globalny totalitaryzm. Każdy prawicowy rząd, każdy prawicowy polityk, jest wściekle atakowany, przy czym nienawiść towarzysząca lewicowym atakom na prawicę graniczy z fanatyzmem. Atak na prawicowego prezydenta USA był i jest tak intensywny, że nazywany był czasami „polityczną schizofrenią”. Media niemalże całego świata powtarzają nieprawdziwe informacje o ludziach i wydarzeniach, formując myślenie milionów, odcinając społeczeństwa od rzeczywistości. Ci, którzy znają propagandę faszystowską czy komunistyczną, albo ci, którzy czytali „Rok 1984” Orwella, wiedzą, jak to działa. Zastanawiająca jest skala tego globalnego procesu prania mózgów i wychowywania ludzi, bezmyślnie podchwytujących każde podane im hasło protestu.
Bardzo ciekawe jest przedwyborcze przemówienie prezydenta Trumpa na temat Nowego Światowego Porządku, wprowadzanego przez korporacje medialne i finansowe, dysponujące funduszami praktycznie nieograniczonymi. Interesujące jest również to, że prezydent Kennedy, 55 lat wcześniej, mówił praktycznie to samo. Nic dziwnego, skoro idee dziś realizowane mają ponad dwieście lat. https://www.youtube.com/watch?v=G9hw_Xv5ui8 (polskie napisy).
W swoim przemówieniu z 4 lipca 2020 roku prezydent Trump mówił bardziej dosadnie o ostatnich wydarzeniach w USA: „Jedną z ich [lewicy] broni politycznych jest hasło «Anulować kulturę», usuwanie ludzi z pracy i wymaganie całkowitej uległości od wszystkich, którzy się nie zgadzają. To jest właśnie definicja totalitaryzmu…Nie popełnijcie błędu; ta lewicowa rewolucja kulturalna ma za zadanie obalić Rewolucję Amerykańską i tym samym zniszczyć tę właśnie cywilizację, która uwolniła miliardy od ubóstwa, chorób, przemocy i głodu, która podniosła ludzkość do nowych poziomów osiągnięć, odkryć i postępu”. [50]
W wywiadzie udzielonym „Estonian World Review” George Soros powiedział, że: aczkolwiek nacjonalizm dokonał w ostatnich latach sporo postępów, takich jak Brexit i wybór Donalda Trumpa i Matteo Salvini, jednak globalizm ostatecznie zatryumfuje”. [51]
Na taki stan świata spadła pandemia koronawirusa. Wydawałoby się, że wywoła ona głębsze refleksje. Co się stanie ze mną po śmierci, jeśli przegram z wirusem? Czy pieniądz i materialny sukces jest jedynym celem życia? Czy tak modny dziś ateizm jest jedynym „nowoczesnym” podejściem do życia. Czy religia rzeczywiście jest niepotrzebna człowiekowi? Jaki jest sens życia na Ziemi?
Niestety ofiarą koronawirusa padł również zdrowy rozsądek, powszechne poczucie tego, co jest faktem i prawdą. Mnożą się teorie konspiracji, z których jedna uporczywie, wbrew wszelkim faktom twierdzi, że pandemii nie ma i jest ona wymysłem rządów. Zakłada to, że wszyscy pacjenci, doktorzy, pielęgniarki i inni pracownicy służby zdrowia, naukowcy, ministrowie zdrowia, dziennikarze, posłowie, dyrektorzy szkół, biznesmeni i niezliczone szeregi innych uczestniczą w tej mistyfikacji, w tym masowym oszustwie. Że wszystkie rządy tego świata, od USA i Niemiec, po Iran, Koreę Północną i Papuę-Nową Gwineę zmówiły się, aby oszukiwać swoich obywateli. Inna teoria konspiracji mówi, że podczas szczepień przeciw koronawirusowi będą ludziom zaszczepiane czipy, aby ich kontrolować i ewentualnie uśmiercać. Jeśli ktoś widział strzykawkę do szczepień musi zrozumieć, że przez tę cienką igłę nie przejdzie nic oprócz płynu ze szczepionką a poza tym każda pielęgniarka robiąca szczepienia mogłaby odkryć, że w strzykawce jest coś więcej niż szczepionka i przekazać tę wiadomość, wraz z dowodami, wszystkim mediom.
 Niektórzy, którzy odwrócili się już od oficjalnych mediów, siejących lewicową propagandę, chłoną informacje z mediów społecznych, te o plandemii, o płaskiej ziemi, o systemie 5G, który kontroluje umysły, o czipach wstrzykiwanych razem ze szczepionką na Covid 19, o niewyobrażalnych eksperymentach medycznych, które nas wkrótce czekają. Niestety tak zdezorientowanemu społeczeństwu da się narzucić każdą ideę, czy głupotę. To, że mamy kilkadziesiąt „płci” wskazuje na to, że nie ma takiej głupoty, która masowo propagowana, nie byłaby przyjęta przez część społeczeństwa.
Mamy nie tylko pandemię, której końca nie widać, ale również globalny kryzys psychiczny. Zdrowie psychiczne człowieka jest zagrożone w skali całej planety przez Covida 19 i wprowadzanie w życie Nowego Porządku Światowego. Ci, którzy wierzą w Boga i mają w Nim psychiczna podporę mają największe szanse przeżycia tego kryzysu we względnym zdrowiu psychicznym.

 
W Stanach Zjednoczonych demokracja umarła 3 listopada 2020 w wyniku sfałszowanych wyborów prezydenckich. Nie będę tutaj omawiał szczegółów, fałszerstwo jest jednak na wielką skalę.

W oszukańczy sposób usunięto z Białego Domu prezydenta, który:

  1. Wynegocjował cztery umowy pokojowe na Bliskim Wschodzie, zakończył 71 lat toczących się wojen. Dalsze umowy pokojowe na Bliskim Wschodzie są negocjowane pomimo odejścia Trumpa.
  2. Był pierwszym prezydentem, który od czasu Eisenhowera nie angażował Stanów Zjednoczonych w wojnę za granicą
  3. Wywarł wpływ na gospodarkę przynosząc miejsca pracy i zmniejszając stopy bezrobocia Czarnych i Latynosów spowodowane przez innego prezydenta.
  4. Ujawnił głęboką, powszechną i długotrwałą korupcję w FBI, CIA, NSA oraz partiach republikańskiej i demokratycznej.
  5. Zneutralizował Koreańczyków z północy, uniemożliwiając im rozwijanie energii jądrowej do celów wojskowych, wysyłanie pocisków do Japonii i zagrażanie zachodnim wybrzeżom państw sąsiadujących.
  6. Przekształcił NATO a partnerzy sojuszu pokrywają swoje koszty.
  7. Zmienił stosunki z Chińczykami, sprowadził setki firm z powrotem do Stanów Zjednoczonych i ponownie uruchomił gospodarkę.
  8. Zakończył nominację trzech sędziów Sądu Najwyższego i prawie 300 sędziów federalnych.
  9. Obniżył podatki, podnosząc standardowy zwrot IRS o 12. 500 dolarów za małżeństwo do 24. 400 dolarów, pchając giełdę do rekordowych poziomów, podnosząc emerytury do dziesiątek milionów, co pozytywnie wpływa na obywateli.
  10. Ujawnił rządowi i Hollywood powszechną pedofilię, ujawniając handel nieletnimi na całym świecie.
  11. Pracował za darmo i stracił ponad miliard dolarów własnych pieniędzy.


Likwidacja demokracji w USA poruszyła tylko prawicę. Obserwując media głównego nurtu, wydarzenie to przeszło niemalże bez echa czy to w USA czy na świecie. Świat zaakceptował kłamstwo i gigantyczne oszustwo bez większego protestu. Jest to policzek wymierzony zwykłym ludziom USA i całego świata. Dwa pokolenia walczyły o wolność i demokrację, z faszystami i komunistami, kolejne pokolenie oddało tę wywalczoną demokrację bez jednego wystrzału.
Kiedy przy dźwiękach fajerwerków witaliśmy nowy rok, nie zdawaliśmy sobie sprawy, że wchodzimy nie w rok 2021 tylko w orwellowski rok 1984.
Tej gigantycznej przemiany ogromna większość populacji świata po prostu nie zauważyła, gdyż media o tym milczały. Lewicowe i wiele prawicowych. Zamiast tego były kłamstwa, dziesiątki kłamstw.

Jest gorzką parodią, że prezydent USA wygłaszał swoje „najważniejsze” przemówienie w trzeciorzędnej sieci telewizyjnej, a jego pozwu sądowego żaden sędzia nie chciał rozpatrywać. Ile w tym jest pychy i pogardy nie tylko dla najważniejszej osoby w państwie, ale również i przede wszystkim dla tych zwykłych ludzi, którzy prezydenta wybrali.
Lewicy nie chodzi tylko o zwycięstwo, ale przede wszystkim o zemstę, satysfakcjonującą jej nienawiść.
Zablokowanie prezydentowi USA dostępu do Facebooka i Twittera i innych portali społecznościowych pokazuje wyraźnie, kto rządzi tym światem. Konto urzędującego prezydentana na Twitterze śledziło 88 milionów ludzi. Jest to zamach na konstytucję Stanów Zjednoczonych gwarantującą wolność słowa. Próba usunięcia prezydenta USA z Białego Domu na dwa tygodnie przed końcem kadencji to pokaz siły i nienawiści, który miejmy nadzieje otworzy ludziom oczy. Odbiło się to głębokim echem na świecie, przywódcy państw i zwykli obywatele przecierają oczy ze zdumienia.

75 milionów Amerykanów głosowało na prezydenta Trumpa, wielu go popierało podczas prezydentury i wielu teraz traci swoje miejsca pracy, są ośmieszani i prześladowani na wiele różnych sposobów.

Wprowadza się totalitarną odpowiedzialność zbiorową. W USA karze się ludzi za ich poglądy, konkretnie za legalne popieranie swego prezydenta. Coś w rodzaju faszystów rozstrzeliwujących Polaków za to, że pewna ich grupa dokonała jakiegoś zamachu na Niemców. Jeszcze nikogo nie rozstrzeliwują, ktoś powie. Tak, ale przy tym stopniu nienawiści może zdarzyć się wszystko. Ronald Reagan powiedział kiedyś „Jeżeli faszyzm kiedykolwiek dotrze do Ameryki, to w imię liberalizmu”
Myślę, że to co się stało ożywi myślenie każdego człowieka tej Ziemi. Jest to szok, ale właśnie szok jest potrzebny, aby ludzie zaczęli myśleć. Wszyscy, nie tylko nieliczne wyjątki.
Na FB tematy polityczne zaczynają powoli zanikać. Pojawia się strach przed konsekwencjami, być może innymi niż tylko zablokowanie konta. Żelazna kurtyna powoli opada.
Nowy Światowy Porządek wyszedł ze sfery rozważań i zaczął jawnie działać.
Przewiduję bardzo intensywne zaprowadzanie Nowego Porządku Światowego w USA, a zaraz po opanowaniu USA, na całym świecie.

Toczy się III Wojna Światowa, o umysły, serca i dusze miliardów, kiedy linia frontu przebiega często przez rodzinny stół.
Nie może być pokoju pomiędzy światłością a ciemnością, pomiędzy życiem a śmiercią, pomiędzy prawdą a błędem. Księga Urantii [175:1.2]

Płatki śnieżne

Rozdział 2 przekazu 177 Księgi Urantii jest poświęcony wychowaniu dzieci, takiemu wychowaniu, które sprzyja kształtowaniu charakteru, kiedy miłość rodzicielska nie jest nacechowana zbytnim pobłażaniem i spełnianiem wszelkich zachcianek dziecka, natomiast uczy życia i uodparnia na jego trudy. Istnieje dziś trend tak zwanego wychowania bezstresowego, ściśle powiązany ze świeckim humanizmem i ateizmem, całkowicie przeciwstawny temu, jaki można znaleźć w Księdze Urantii. Wychowanie bezstresowe, czyli takie, kiedy rodzice każą się dziecku nie martwić jego błędami i porażkami, odbiera dziecku główny bodziec napędowy życia i rozwoju. Stres głodu, zimna, lęku przed wrogami, niezaspokojenia seksualnego jest podstawowym czynnikiem, który od tysiącleci zmuszał człowieka do myślenia i rozwoju intelektualnego. Bóg nie zaplanował bezstresowego wszechświata. Nie wychowuje on całego kosmosu podległych mu istot bezstresowo. Zachód zbiera żniwo bezstresowego wychowania w postaci nadwrażliwej emocjonalnie i zupełnie oduczonej samodzielnego myślenia młodzieży. Pojawiła się nazwa tego zjawiska „Generation snowflake” [Pokolenie płatków śnieżnych], które topi się we łzach, gdy wystąpi problem, zamiast szukać jego rozwiązania. W pokoleniu płatków śnieżnych czy Milleniallsów odsetek narcyzmu, jako zaburzenia osobowości, polegającego na koncentrowaniu się na sobie, jest trzykrotnie większy niż w poprzednich pokoleniach. Depresje, nerwice i inne podobne zaburzenia są wśród płatków śnieżnych na porządku dziennym. Pokolenie to pozostaje bardzo długo w domu rodzinnym, mając poważne trudności w nawiązywaniu kontaktów poza rodziną. Płatki nie potrafią racjonalnie gospodarować pieniędzmi, nie wytrzymują presji życia, wychowywane w oderwaniu od rzeczywistości.
W każdych kolejnych wyborach to pokolenie stanowi coraz większą grupę wyborców i to ono będzie decydować o przyszłym losie państw tego świata. Pokolenie, które może przyjąć i zaakceptować bez sprzeciwu najbardziej absurdalne i nielogiczne idee narzucone mu przez „autorytety”. Pokolenie nie próbujące odróżnić kłamstwa od prawdy, stanowiące bezwolną masę w rękach przebiegłych manipulatorów. Idealny materiał na niewolników.
Jednak nie to pokolenie będzie odpowiedzialne za przyszły los świata a idee wychowania, które je ukształtowały.

educationdata
"Osiągnięcia" wychowania bezstresowego w australijskim szkolnictwie. W czytaniu, matematyce i naukach ścisłych wyniki pogarszają się z roku na rok.

Nie tylko wyniki w nauce ulegają pogorszeniu. Spada również poziom inteligencji w zaawansowanych krajach Zachodu. James Robert Flynn, naukowiec z Nowej Zelandii, jest badaczem inteligencji człowieka, jak się ona rozwija na przestrzeni ostatnich dekad.  Efekt Flynna to wzrost ilorazu inteligencji obserwowany od początku XX wieku w państwach zachodnich, o około 0,3 punktu rocznie lub trzech punktów w ciągu dekady. Jako przyczynę tego zjawiska uznaje się lepsze zdrowie, lepsze wyżywienie, lepszą edukację, lepsze standardy życia i zmieniające się otoczenie, które pobudza do myślenia. Mniej więcej od roku 1990 coś niedobrego zaczęło się dziać z inteligencją człowieka. W niektórych krajach Efekt Flynna przestał działać i zaczął się powolny spadek inteligencji. Najciekawsze jest to, że są to rozwinięte kraje, takie jak Norwegia, Dania, Australia, Wielka Brytania, Holandia, Szwecja, Francja i kraje niemieckojęzyczne. [52] Czyżby efekt wychowania bezstresowego, które nie zmusza do myślenia i rozwiązywania problemów? [53] Z kolei kraje, osiągające najlepsze wyniki w ilorazie inteligencji, to kraje Dalekiego Wschodu takie jak Singapur (108), Hong Kong (108), Korea Południowa (106), Japonia (105) Chiny (105). Co się dzieje? Czyżby ostra rywalizacja w tych przeludnionych krajach była stymulatorem rozwoju inteligencji? To są tylko przypuszczenia, nie natrafiłem na żadne wyniki badań podające przyczynę tego stanu rzeczy. (W Polsce iloraz IQ rośnie dość szybko. W latach 1990-2010 wynosił 97 punktów, stawiając Polskę na 34 miejscu w świecie. W roku 2020 według jednych danych wynosi 99, według innych 102, stawiając Polskę na 16 lub 17 miejscu w świecie.)

Odrodzenie

Na naszych oczach rozwija się mechanizm przemian, którego efektem może być likwidacja wszystkich zdobyczy cywilizacji a zwłaszcza chrześcijaństwa i powrót do poziomu barbarzyństwa, opartego jednak o zaawansowaną technologię materialną. Gdyby władzę na Ziemi sprawowali tylko ludzie, powrót do stanu pierwotnej dzikości byłby realnym zagrożeniem. Istnieje jednak świat duchowy, który nadzoruje świat materialny. Dlatego wojna ideologiczna musi jeszcze trochę potrwać, zanim większość ludzi zrozumie o co w niej naprawdę chodzi, zanim edukacyjne wartości obecnych konfliktów zostaną w pełni wykorzystane.
Są pewne, niezmienne prawa, rządzące rozwojem każdej cywilizacji istot inteligentnych. Księga Urantii pisze o tym dość dokładnie w wielu miejscach. Nie są to prawa wprowadzone przez człowieka; jest to Boży plan rozwoju wszystkich cywilizacji we wszechświecie. Rozwój materialny cywilizacji jest nieodmiennie powiązany z rozwojem duchowym człowieka. Jeśli człowiek zignoruje to prawo, nie będzie ukarany przez Boga za przekroczenie jego praw, czy za odwrócenie się od niego. Rezultaty pojawią się same. Tak jak ciążenie zawsze działa w jednym kierunku, tak pozbawiona rozwoju religijnego cywilizacja zawsze dąży do upadku, zbierając to, co sama zasiała.  Kiedy lewica odwróci się znacznie od tysiącleci doświadczenia nagromadzonego w budowie cywilizacji, napotka na niemożność rządzenia a wszystkie jej próby przełamanie tej niemożności powodować będą coraz większy chaos i jeszcze bardziej komplikować sytuację.


Kiedy człowiek nie wierzy w Boga jako w swojego rodzaju wszechświatowy ideał, jego myśli dotyczące ideału zaczynają się obracać wokół człowieka, samego siebie czy wokół innych ludzi. Jest to zupełnie normalne, ponieważ w wypadku niewierzenia w Boga, człowiek staje się najbardziej zaawansowaną istotą w całym wszechświecie. Idee, powstające w umyśle człowieka nabierają posmaku świętości, nawet, jeśli są kompletnie głupie. Coraz więcej „idei” pojawia się w społeczeństwie. Coraz więcej mało inteligentnych ludzi zajmuje stanowiska wymagające wysokiej inteligencji. Społeczeństwa i rządy coraz bardziej przypominają cyrk, w którym klowni prześcigają się w wygłupach.

Nauka może być bolesna i długotrwała, bo śmiertelnicy tylko wtedy nabywają mądrości, kiedy cierpią [48:7.14], ale na pewno przyniesie pożądane wyniki. Jak długo ta nauka potrwa? Tak długo, aż większość ludzkości zda sobie sprawę z tego, co im daje cywilizacja, jakie powinny być ludzkie ideały i do czego należy dążyć. Alternatywą jest chaos, niewola i zezwierzęcenie, i to wszystko może przyjść stopniowo, prawie niezauważalnie.
Nie mam najmniejszej wątpliwości, że zachodzące obecnie zmiany wydadzą kiedyś pozytywne owoce, „wszystkie rzeczy pracują razem dla dobra” [48:4.7]. Uczcie się być wierni królestwu, nawet w czasach pokoju i pomyślności. Nie kuście nadzorujących was aniołów, aby prowadzili was niespokojnymi drogami, żeby z miłością was skarcić dla ratowania waszych próżnujących dusz. [178:1.10] Ból i cierpienia są konieczne w progresywnej ewolucji. [86:2.1]
Jest w Księdze Urantii, oprócz religii filozofii i historii, wiele informacji na temat funkcjonowania i rozwoju państwa i społeczeństwa. Informacje takie mogłyby pomóc ludzkości w dzisiejszych czasach chaosu i dezorientacji, pomóc zrozumieć jak powinno funkcjonować państwo, grupy religijne, kościoły a przede wszystkim jak wyjść z obecnego kryzysu. Dzięki znajomości Księgi Urantii, opisującej przeszłość i przyszłość, można dogłębnie zrozumieć przemiany obecnie zachodzące, które zagrażają unicestwieniem większości tych elementów cywilizacji, które były wypracowywane przez tysiąclecia.
W zezwoleniu autorów na pierwszą, angielskojęzyczną publikację książki, jest takie zdanie: „Książka należy do ery, następującej zaraz po zakończeniu obecnych zmagań ideologicznych. To będzie ten czas, kiedy ludzie będą chcieli szukać prawdy i prawości”. [54] Niestety, kiedy główne nurty chrześcijaństwa powoli gasną na Zachodzie, Księga Urantii, najlepiej przystosowana do wypełnienia pojawiającej się pustki religijnej, nadal jest prawie nieznana.
Wydaje się, że wraz z intensyfikacją tarć wewnątrzspołecznych na linii lewica-prawica, szkolenie poszczególnych jednostek jak i społeczeństw uległo znacznemu przyspieszeniu. Człowiek zmuszany jest rozważać intensywne przemiany i walkę ideologiczną, jaka go otacza, jest zmuszany do wyboru pomiędzy drogą do Boga i wiecznego życia a drogą do światowego socjalizmu, którego ponurą wizję zawarł George Orwell w swojej książce „1984”. [55]
Jeśli na Ziemi, na pewnym obszarze, pojawiła się bardziej zaawansowana cywilizacja, to rolą tej cywilizacji jest nauczać mniej zaawansowanych, przynajmniej tych, którzy chcą się uczyć. Mieszanie cywilizacji słabo zaawansowanej z tą bardziej zaawansowaną nieodmiennie prowadzi do zaniku cywilizacji jako takiej, rozproszenia jej w pierwotnej dzikości. To jest „rzucanie pereł przed wieprze” a rezultatem jest zawsze zwycięstwo wieprzy.
Kiedyś nastąpi odrodzenie chrześcijaństwa w nowej, lepszej i przystosowanej do współczesności formie a nie jego ostateczny upadek. Wraz z religią odrodzi się to, co najlepsze w człowieku i wprowadzi całą ludzkość na nowy, wyższy poziom cywilizacji, tak materialnej jak i duchowej. Ludzie muszą zrozumieć, że społeczeństwo bez religii istnieć nie może i że chrześcijaństwo jest religią zaawansowaną, że obowiązkiem wszystkich kościołów i duszpasterzy jest dostosowanie religii do poziomu zrozumienia współczesności. Człowiek uczy się na swoich błędach i jeszcze długo będzie się tylko na nich uczył.
Epokę wspaniałej przyszłości, braterstwa człowieka, wolności, dobrobytu, powszechnej stabilizacji i bezprecedensowego rozwoju nauki i techniki można osiągnąć bez wprowadzania Nowego Porządku Światowego a raczej wbrew temu szaleństwu. Bez wątpienia kiedyś ludzkość dostąpi kulminacji swego rozwoju w oparciu o chrześcijańskie wartości. W końcu cywilizacja, która pochodzi od Boga, wygra wojnę z cywilizacją tworzoną przez zarozumiałego człowieka.

Przemysław Jaworski

Materiały źródłowe:


[1] Księga Urantii http://www.urantia.org/pl/ksiega-urantii/czytaj
[2] Kary Mullis [Nagroda Nobla w dziedzinie chemii 1993] http://www.karymullis.com/urantia.htm
http://www.ubthenews.com/topics/Adam_and_Eve.htm
[4]http://blogs.news.com.au/heraldsun/andrewbolt/index.php/heraldsun/comments/making_christianity_illegal/
[5] Malachi Martin "The Jesuits" - 1988.
[6] https://www.rmf24.pl/raporty/raport-swiatowe-dni-mlodziezy/fakty/news-papiez-franciszek-w-samolocie-nie-lubie-kiedy-mowi-sie-ze-ml,nId,2244543#crp_state=1
[7] http://nationalreport.net/pope-francis-followers-koran-holy-bible/
http://libertynews.com/2014/06/shock-for-first-time-ever-pope-to-allow-reading-of-quran-and-islamic-prayers-at-vatican-this-sunday/
[8] http://fakty.interia.pl/religia/news-papiez-franciszek-obozy-dla-uchodzcow-to-obozy-koncentracyjn,nId,2385735
[9] https://www.americamagazine.org/faith/2019/07/23/catholic-case-communism
[10] https://nczas.com/2020/08/22/papiez-franciszek-znow-szokuje-bog-nie-potrzebuje-by-go-chronic-to-slepy-fanatyzm/
[11] https://journalstar.com/opinion/letters/letter-7-24-churches-will-lead-the-change/article_c995f2b4-40ae-5395-b7a4-8c8dddb25826.html
[12] https://www.catholic.org/news/hf/family/story.php?id=84789
[13] https://en.wikipedia.org/wiki/Inclusive_capitalism
[14]https://pl.wikipedia.org/wiki/Iluminaci_bawarscy https://modernhistoryproject.org/mhp?Article=FinalWarning
[15] https://fabiansociety.wordpress.com/
[16] http://www.socialistinternational.org/viewArticle.cfm?ArticleID=2133
[17] https://en.wikipedia.org/wiki/Socialist_International
[18] Healey, Denis, The Time of My Life, London, 2006.
[19] https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_Bilderberg_participants
[20] https://sputniknews.com/politics/20151218/1031981904/george-soros-exacerbating-refugee-crisis-europe-eu-syria.html
[21] https://fdik.org/soros.dcleaks.com
[22] https://www.youtube.com/watch?v=KWs-2ix1X8E
[23] https://barnabasfund.org/news/The-survival-of-Western-countries-survival-depends-on-embracing-their-Judaeo-Christian-heritage
[24] https://sustainabledevelopment.un.org/sdg
[25] https://odpowiedzialnybiznes.pl/wp-content/uploads/2015/10/AnalizaTematyczna_12-OST2.pdf
[26] https://fakty.interia.pl/swiat/news-swiatowy-pakt-ws-migracji-bez-usa-wegry-sie-wahaja,nId,2606584#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
[27] http://findbiometrics.com/un-refugee-biometrics-project-25191/
[28] http://www.justice.gov/opa/pr/launch-strong-cities-network-strengthen-community-resilience-against-violent-extremism
[29] http://strongcitiesnetwork.org/
[30]https://www2.habitat3.org/bitcache/97ced11dcecef85d41f74043195e5472836f6291?vid=588897&disposition=inline&op=view[30] https://en.wikipedia.org/wiki/Sanctuary_city
[31] https://www.thenewamerican.com/reviews/opinion/item/23122-beware-of-the-strong-cities-network
[32] http://www.breitbart.com/london/2016/11/24/un-europe-migration-unstoppable/
[33] http://www.telegraph.co.uk/news/worldnews/europe/eu/10559458/We-want-a-United-States-of-Europe-says-top-EU-official.html
[34] https://en.wikipedia.org/wiki/Great_Reset
[35] https://www.weforum.org/agenda/2016/11/8-predictions-for-the-world-in-2030/
[36] https://www.forbes.com/sites/worldeconomicforum/2016/11/10/shopping-i-cant-really-remember-what-that-is-or-how-differently-well-live-in-2030/?sh=3500e9931735
[37] https://wzgo1.wordpress.com/2021/04/05/the-great-reset-turns-man-into-machine-to-serve-elite-2/
[38] https://www.younggloballeaders.org/community?lang=jpn%3Fclo%3Dwh
[39] http://www.federa.org.pl/dokumenty_pdf/edukacja/WHO_BZgA_Standardy_edukacji_seksualnej.pdf
[40] https://www.carbonbrief.org/chinas-emissions-could-peak-10-years-earlier-than-paris-climate-pledge
[41] https://www.newsweek.com/three-generations-brainwashing-paying-off-left-opinion-1511553
[42] https://www.whitehouse.gov/briefings-statements/remarks-president-trump-south-dakotas-2020-mount-rushmore-fireworks-celebration-keystone-south-dakota/
[43] https://nczas.com/2018/10/04/zmasakrowali-lewackich-naukowcow-kopulacja-psow-jako-objaw-patriarchalnej-kultury-gwaltu-hitler-jako-feministka-naukowcy-demaskuja-brednie-nauki-gender-i-feminizmu/
[44] http://www.telegraph.co.uk/news/2016/03/30/australian-university-accused-of-rewriting-history-over-british/
[45] http://www.thegatewaypundit.com/2016/10/wikileaks-outs-corrupt-media-list-reporters-taking-marching-orders-hillary/
[46] https://www.scribd.com/document/337535680/Full-David-Brock-Confidential-Memo-On-Fighting-Trump#from_embed
[47] https://fakty.interia.pl/polska/news-warszawa-protest-przeciwko-cenzurze-internetu,nId,2600924
[48] https://www.theverge.com/2017/6/30/15898386/germany-facebook-hate-speech-law-passed
[49] https://www.americanthinker.com/articles/2018/08/trump_socialism_and_the_jews.html
[50] https://www.whitehouse.gov/briefings-statements/remarks-president-trump-south-dakotas-2020-mount-rushmore-fireworks-celebration-keystone-south-dakota/
[51] https://www.eesti.ca/george-soros-globalism-will-triumph-over-nationalism-european-news/article54714
[52] https://en.wikipedia.org/wiki/Flynn_effect
[53] https://www.sciencealert.com/iq-scores-falling-in-worrying-reversal-20th-century-intelligence-boom-flynn-effect-intelligence [54] http://www.urantia.org/pl/fundacja-urantii/historia#Zezwolenie_na_publikacj%C4%
[55] https://www.ceneo.pl/10629594




Powrót na stronę główną
 

Witryna ta reprezentuje prywatne poglądy tłumaczy Księgi Urantii i nie jest związana z żadną organizacją zajmującą się rozpowszechnianiem nauczania książki.
 
Małgorzata i Przemysław Jaworscy

Web
Analytics

Web design created by Solar
Wersja na urządzenia mobilne:
Nous Artur Spasiński
Napisz do Nas: pmjaworski [at] optusnet.com.au