Księga Urantii - The Urantia Book
okladka
Menu
KU | Religie
KU | Humanizm
KU | Nauka

Jezus – szkutnik i starożytna łódź

Saskia Raevouri

 

Dlaczego istoty objawiające Księgę Urantii tak szczegółowo opisują łodzie, które Jezus projektował i budował nad Jeziorem Galilejskim? Czyżby przewidywały, że odkryjemy jedną z tych łodzi w niedalekiej przyszłości?

jesusboat

Kiedy wraz z czytelnikiem Księgi Urantii, Joy Brandtem, przyjechałam do Izraela w roku 1998, zatrzymaliśmy się nad Jeziorem Galilejskim w kibucu zwanym Nof Ginosar. W Księdze Urantii obszar ten, na południowy-zachód od Kafarnaum, nazywany jest Genezaret. To właśnie w Kafarnaum znajdowały się warsztaty szkutnicze Jana Zebedeusza, w których Jezus przepracował ponad rok.

[W styczniu tego roku, 21 n.e.] Jezus poszedł przez Magdalę i Betsaidę do Kafarnaum, gdzie się zatrzymał, aby odwiedzić przyjaciela swego ojca, Zebedeusza. Synowie Zebedeusza byli rybakami, on sam był szkutnikiem. Jezus z Nazaretu także był specjalistą, zarówno w projektowaniu jak i w budowie; po mistrzowsku pracował w drzewie a Zebedeusz od dawna już słyszał o umiejętnościach rzemieślnika z Nazaretu. Zebedeusz od dawna rozważał budowę doskonalszych łodzi, teraz przedłożył swe plany Jezusowi i zaprosił odwiedzającego go cieślę do udziału w tym przedsięwzięciu, na co Jezus ochoczo przystał.

Nieco ponad rok Jezus pracował z Zebedeuszem, jednak w tym czasie zapoczątkował nowy rodzaj łodzi i zupełnie nowe metody ich budowy. Dzięki lepszej technice i znacznie udoskonalonym metodom parowania desek, Jezus i Zebedeusz zaczęli budować łodzie bardzo wysokiej klasy, statki, w których żeglowało się po jeziorze znacznie bezpieczniej, niż w starszych typach. Robiąc łodzie według nowego wzoru, przez wiele lat Zebedusz miał więcej roboty, niż jego mała firma mogła przerobić; w niecałe pięć lat praktycznie wszystkie łodzie na jeziorze były zrobione w warsztacie Zebedeusza, w Kafarnaum. Jezus stał się sławny pośród rybaków galilejskich jako projektant nowych łodzi. [Księga Urantii 129.1.2-3]

Jezioro_Gailejskie

W roku 1986, podczas suszy, która bardzo obniżyła poziom Jeziora Galilejskiego, znaleziono starożytną łódź w wodzie przy brzegu, na południe od kibucu Nof Ginosar. Sprowadzeni na miejsce eksperci uznali, że jest to naprawdę starożytna łódź i natychmiast rozpoczęły się prace nad jej wydobyciem, prowadzone przez izraelski Departament Starożytności i Muzeów, z udziałem archeologów i ochotników.

Krucha i nasycona wodą łódź została ostrożnie oczyszczona z mułu, który zabezpieczał ją przed rozkładem przez stulecia. Następnie „opakowana” została w piankę poliuretanową, dopłynęła do brzegu i umieszczona została w basenie konserwacyjnym w centrum Yigala Allona, muzeum na terenie kibucu. Jej wydobywanie trwało jedenaście dni. Potem, w muzeum, łódź osiadła na dziewięć i pół roku, oparta na stelażu z włókna szklanego, gdzie została impregnowana syntetycznym woskiem. W roku 1995 basen opróżniono a łódź została wystawiona na widok publiczny. Później nastąpił powolny proces schnięcia, dający się zaobserwować przez szkło.

Po dokładnym przebadaniu sposobów konstrukcji łodzi, jak podaje oficjalna broszura, z której zaczerpnęłam tę informację, eksperci zgodzili się, że „została ona zrobiona przez mistrza rzemieślnika czy szkutnika. Plany łodzi – głęboka, zaokrąglona rufa i misterny dziób – oraz jej wykonanie techniką skorupową nie przypominają niczego, co do tej pory odkopano, aczkolwiek podobne łodzie znajdujemy w wyobrażeniach artystycznych z tamtego okresu. Szkutnik pracował według śródziemnomorskich wzorów, chociaż z wieloma odstępstwami".

jesusboat

„Wręgi usztywniające zostały wykonane z naturalnie zakrzywionych gałęzi drzew. Kształty wręg i desek niepodobne są do niczego dotąd znalezionego w sztuce żeglarskiej i są rezultatem albo braku dobrego drzewa albo wskazują na rodzaj konstrukcji specyficznie dostosowany do względnie spokojnych wód słodkowodnego jeziora".

w tym czasie zapoczątkował nowy rodzaj łodzi i zupełnie nowe metody ich budowy [Księga Urantii 129.1.3]

„Deski były łączone na czopy, mocowane na swym miejscu zaostrzonymi kołkami i przybijane do wręg prostymi gwoździami żelaznymi. Gwoździe, kwadratowe, okrągłe czy ośmiokątne, wydają się bardziej pasować do ciesielki domowej; wskazuje na to również sposób ich użycia”.

„Udało się zidentyfikować dwanaście różnych rodzajów drewna, najczęściej używany był dąb i cedr, co wskazuje na to, że szkutnik używał materiałów dostępnych w okolicy. Łódź o długości 8 m, szerokości 2,3 m i głębokości 1,4 m mogła przewozić 15 osób i być może miała maszt”.

jesusboat

„Łódź była naprawiana wiele razy. Różnica pomiędzy jakością napraw a oryginalną konstrukcją sugeruje, że prace te były wykonywane przez różnych specjalistów czy nawet przez odmienne pokolenia fachowców".

„W oparciu o badania metod konstrukcji, datowanie metodą węgla – 14 i analizy chronologii ceramiki, łódź pochodzi z czasu rozciągającego się od 1 wieku p.n.e. przez pierwszy wiek naszej ery, czyli ten okres, kiedy społeczność żyjąca nad brzegiem jeziora była świadkiem działalności Jezusa i jego uczniów. Łódź, bez wątpienia używana do połowów ryb i tranportu, przyczyniła się znacznie do poznania metod transportu wodnego i historii Galilei".

Dziś łódź spoczywa na specjalnie zaprojektowanym stojaku stalowym w nowym skrzydle muzeum.

„Myślę, że łódź Jezusa była jednym z głównych celów naszej wyprawy” powiedział Joy. „Może to zainteresować wielu czytelników Księgi Urantii. Fascynujące jest to, że w rozdziale «Połów ryb» [Przekaz 145] znajduje się opis łodzi, na której stał Jezus”.

W piątek rano, tego samego tygodnia, Jezus nauczał na brzegu a cisnący się ludzie zepchnęli go tak blisko wody, że dał znak rybakom znajdującym się w pobliskiej łodzi, aby mu przyszli z pomocą. Wszedłszy na łódź, dalej nauczał tłumy ponad dwie godziny. Ta łódź nazywała się „Szymon”; kiedyś była rybacką łodzią Szymona Piotra a zbudowana była własnoręcznie przez Jezusa.[Księga Urantii 145.1.1]

Wspomniana wyżej broszura mówi o jeszcze jednej ciekawej rzeczy: „Nieco na północny-wschód znaleziono fragmenty drewna, które wydają się być pozostałościami po pracach szkutniczych, jak również resztki dwu innych, mniejszych łodzi z okresu późniejszego, co świadczy o tym, że na tym terenie budowano i składowano łodzie”. Jak wiedzą czytelnicy Księgi Urantii, warsztaty szkutnicze Zebedeusza znajdowały się w tym właśnie rejonie, na północny-wschód od Ginosar.

Czy Jezus zbudował tę łódź własnymi rękami? Jednoznacznego dowodu na to nie ma, ale jest duże prawdopodobieństwo, że to właśnie on był tym, opisywanym w broszurze, „mistrzem rzemieślnikiem”

Przekład P.M.J.

 

Powrót na stronę główną
 
Witryna ta reprezentuje prywatne poglądy tłumaczy Księgi Urantii i nie jest związana z żadną organizacją zajmującą się rozpowszechnianiem nauczania książki.
 
Małgorzata i Przemysław Jaworscy

Web
Analytics

Web design created by Solar
Wersja na urządzenia mobilne:
Nous Artur Spasiński
Napisz do Nas: pmjaworski [at] optusnet.com.au