CZĘŚĆ I
WSZECHŚWIAT CENTRALNY I
SUPERWSZECHŚWIATY
Przygotowano pod
nadzorem korpusu osobowości superwszechświatowych
z Uversy, działających z upoważnienia
Pradawnych
Czasu z Orvontonu.
PRZEKAZ 1
OJCIEC UNIWERSALNY
Ojciec Uniwersalny jest
Bogiem całego stworzenia, Pierwszym Źródłem i Centrum wszystkich rzeczy i
istot. Uważajcie Boga przede wszystkim za stwórcę, potem za władcę a na koniec
za nieskończonego podtrzymywacza. Prawda o Ojcu Uniwersalnym zaczęła świtać dla
ludzkości, kiedy prorok powiedział: „Ty Boże jesteś jedyny; nie ma nikogo prócz
Ciebie. Stworzyłeś niebiosa, niebiosa niebios z ich wszystkimi zastępami;
utrzymujesz ich i panujesz im. Przez Synów Bożych wszechświaty stworzone były.
Stwórca okrywa się światłem jak płaszczem i rozpościera nieba jak namiot”.
Dopiero idea Ojca Uniwersalnego – jednego Boga zamiast wielu bogów – pozwoliła
człowiekowi śmiertelnemu zrozumieć, że Ojciec jest boskim stwórcą i
nieskończonym władcą.
Stworzono miriady układów planetarnych, aby w końcu
zostały zamieszkane przez wiele różnorodnych rodzajów istot inteligentnych,
istot mogących rozpoznać Boga, odczuwać Boską miłość i odwzajemniać to uczucie.
Wszechświat wszechświatów jest dziełem Boga i miejscem zamieszkania jego
rozmaitych istot. „Bóg stworzył nieba i ukształtował ziemię; ustanowił
wszechświat i nie stworzył tej ziemi bezładną, lecz przysposobił ją na
mieszkanie”.
Wszystkie oświecone światy uznają i czczą Ojca
Uniwersalnego, wiecznego Stwórcę i nieskończonego podtrzymywacza całego
stworzenia. Obdarzone wolą istoty, wszechświat za wszechświatem, zaczynają
bardzo długą podróż do Raju, fascynujące zmagania wiecznej epopei docierania do
Boga Ojca. Najwyższym celem dzieci czasu jest znalezienie wiecznego Boga,
zrozumienie Boskiej natury, poznanie Ojca Uniwersalnego. Rozpoznające Boga
istoty, kiedy przebywają na swych planetach, mają jedną tylko najwyższą
ambicję, jedno trawi je pragnienie – ażeby stać się podobnym jemu w rajskiej
doskonałości jego osobowości, ażeby być takim, jakim jest on na swojej
wszechświatowej sferze prawej wszechwładzy. Od zamieszkującego w wieczności
Ojca Uniwersalnego wyszło najwyższe zalecenie: „Bądźcie doskonali, nawet tak,
jak ja doskonały jestem”. W miłości i miłosierdziu rajscy posłańcy ponieśli to
Boskie wezwanie, poprzez epoki i poprzez wszechświaty, nawet do takich
skromnych istot, zwierzęcego pochodzenia, jak rodzaj ludzki na Urantii.
To wspaniałe i powszechne przykazanie, ażeby dążyć do
osiągnięcia Boskiej doskonałości, jest pierwszym obowiązkiem i powinno być
najwyższą ambicją wszystkich trudzących się życiem istot, stworzonych przez
Boga doskonałości. Osiągnięcie Boskiej doskonałości jest ostatecznym i pewnym
przeznaczeniem całego człowieczego, wiecznego postępu duchowego.
Śmiertelnicy z Urantii raczej nie
mogą się spodziewać osiągnięcia doskonałości w sensie nieskończonym, jednak
jest zupełnie możliwe, aby istoty ludzkie, począwszy od tej planety, zaczęły
docierać do tego boskiego i niebiańskiego celu, jaki nieskończony Bóg ustanowił
dla śmiertelnych ludzi; a kiedy osiągną to przeznaczenie, będą we wszystkim, co
się odnosi do samorealizacji i osiągnięć umysłowych, tak przepełnieni w swej
domenie boską doskonałością, jak sam Bóg jest w domenie nieskończoności i wieczności.
Taka doskonałość może nie być uniwersalna w sensie materialnym, nieograniczona
w rozumowaniu intelektualnym, czy ostateczna w doświadczeniu duchowym, ale jest
ostateczna i kompletna we wszystkich skończonych aspektach boskości woli, w
doskonałości motywacji osobowych i w uświadamianiu sobie Boga.
Takie jest prawdziwe znaczenie Boskiego przykazania:
„Bądźcie doskonali, nawet tak, jak ja doskonały jestem”, które zawsze pcha
śmiertelnego człowieka naprzód i przyzywa go do wewnątrz, w tych długich i fascynujących
zmaganiach osiągania coraz wyższych poziomów wartości duchowych i prawdziwych
znaczeń wszechświata. To wzniosłe poszukiwanie Boga wszechświatów jest
najwyższą przygodą mieszkańców wszystkich światów czasu i przestrzeni.
1. IMIĘ OJCA
Spośród wszystkich imion, pod którymi Bóg Ojciec znany
jest we wszechświatach, najczęściej spotyka się te, które określają go jako Pierwsze Źródło i Centrum Wszechświata. W różnych
wszechświatach i w różnych częściach tego samego wszechświata, Pierwszy Ojciec
znany jest pod rozmaitymi imionami. Imiona, które stworzony nadaje Stwórcy,
zależą w dużym stopniu od tej koncepcji Stwórcy, jaką posiada stworzony.
Pierwsze Źródło i Centrum Wszechświata nigdy nie objawił się imieniem, tylko
swą naturą. Skoro jednak wierzymy, że jesteśmy dziećmi tego Stwórcy, jest
rzeczą zupełnie naturalną, że powinniśmy nazywać go Ojcem. Ale to imię
wybraliśmy sami, a wywodzi się ono z uświadomienia sobie naszych, osobistych
związków z Pierwszym Źródłem i Centrum.
Ojciec Uniwersalny nigdy nie narzuca inteligentnym,
wolą obdarzonym istotom we wszechświatach, jakiejkolwiek formy arbitralnego
uznania, formalnego czczenia czy niewolniczej służby. Ewolucyjni mieszkańcy
światów czasu i przestrzeni muszą, sami z siebie – w swych własnych sercach – zaakceptować
go, kochać go i dobrowolnie czcić. Stwórca nie chce zniewalać, ani też zmuszać
do podporządkowania sobie duchowej, wolnej woli stworzonych istot materialnych.
Przepełnione uczuciem poświęcenie woli człowieka czynieniu woli Ojca, jest
najlepszym ludzkim darem dla Ojca; faktycznie, takie uświęcenie woli
stworzonego stanowi jedyny możliwy ludzki dar, posiadający istotną wartość dla
Rajskiego Ojca. W Bogu człowiek żyje, porusza się i istnieje; nie ma niczego,
co człowiek może dać Bogu, za wyjątkiem tego wyboru, by podporządkować się woli
Ojca a decyzja taka, czyniona przez inteligentne, wolą obdarzone istoty z
wszechświatów, jest rzeczywistością tego, prawdziwego czczenia, które
szczególnie przypada do gustu zdominowanej przez miłość naturze Stwórcy Ojca.
Gdy kiedyś naprawdę uświadomicie sobie istnienie Boga,
kiedy naprawdę odkryjecie majestatycznego Stwórcę i zaczniecie uświadamiać
sobie zamieszkującą was obecność Boskiego kontrolera, wtedy, zgodnie z waszym
zrozumieniem oraz ze sposobem i metodą, jaką Boscy Synowie objawiają Boga,
znajdziecie imię dla Ojca Uniwersalnego, które będzie odpowiednią ekspresją
waszej idei Pierwszego Wielkiego Źródła i Centrum. I tak, na różnych światach i
w rozmaitych wszechświatach, Stwórca znany jest pod różnymi określeniami; w
duchu wzajemnej zależności wszystkie znaczą to samo, ale w słowach i symbolice,
każde imię oznacza stopień i głębokość jego intronizacji w sercach istot
przezeń stworzonych, z jakiejkolwiek danej domeny.
W pobliżu centrum wszechświata wszechświatów, Ojciec
Uniwersalny w zasadzie znany jest pod tymi imionami, które można uznać za
określenie Pierwszego Źródła. Gdy idziemy w przestrzeń, we wszechświaty, nazwy
używane na określenie Ojca Uniwersalnego częściej oznaczają Uniwersalne
Centrum. Jeszcze dalej w głąb gwiezdnych kreacji, nazywany jest on tak, jak na
świecie zarządu waszego wszechświata lokalnego, jako Pierwsze Stwórcze Źródło i
Boskie Centrum. W jednej z pobliskich konstelacji Bóg zwany jest Ojcem
Wszechświatów. W innej – Nieskończonym Podtrzymywaczem, a w kierunku wschodnim
– Boskim Władcą. Jest on także nazywany Ojcem Świateł, Darem Życia oraz
Wszechpotężnym.
Na tych światach, gdzie Rajscy Synowie przeżyli swe
obdarzające życie, Bóg znany jest na ogół pod jakimś imieniem, określającym
osobisty związek, uczuciowość i ojcowskie oddanie. W zarządzie waszej
konstelacji nawiązują do Boga jako do Ojca
Uniwersalnego a na różnych planetach waszego lokalnego systemu światów
zamieszkałych, zwany jest on rozmaicie, jako Ojciec Ojców, Rajski Ojciec,
Ojciec z Havony i Duchowy Ojciec. Ci, którzy znają Boga z objawień, udzielonych
podczas obdarzeń dokonanych przez Rajskich Synów, poddają się ewentualnie
uczuciowemu urokowi relacji stworzony-Stwórca i nazywają Boga „nasz Ojciec”.
Na planecie, gdzie istoty stworzone obdarzone są
płcią, na świecie, gdzie uczucia rodzicielskie tkwią w sercach istot
inteligentnych, określenie Ojciec staje się bardzo odpowiednim i stosownym
imieniem wiecznego Boga. Na waszej planecie, Urantii, jest on najlepiej znany,
najpowszechniej honorowany, pod imieniem Bóg. Imię, jakie mu nadano,
niewielkie ma znaczenie; ważną rzeczą jest to, że powinniście go znać i starać
się być jemu podobni. Wasi dawni prorocy właściwie nazywali go „Bogiem
wiekuistym” nawiązując do niego jako do tego, który „zamieszkuje
wieczność”.
2. RZECZYWISTOŚĆ
BOGA
W świecie ducha Bóg jest
podstawową rzeczywistością; Bóg jest źródłem prawdy w sferach umysłu; Bóg
góruje nad wszystkim w domenach materialnych. Dla wszystkich stworzonych istot
inteligentnych Bóg jest osobowością, a dla wszechświata wszechświatów jest on
Pierwszym Źródłem i Centrum wiecznej rzeczywistości. Bóg nie jest podobny ani
do człowieka ani do maszyny. Pierwszy Ojciec jest uniwersalnym duchem, wieczną
prawdą, nieskończoną rzeczywistością i ojcowską osobowością.
Wieczny Bóg jest czymś nieskończenie większym, aniżeli
tylko wyidealizowaną rzeczywistością, czy uosobieniem wszechświata. Bóg nie
jest po prostu najwyższym pragnieniem człowieka, czy uprzedmiotowieniem
ludzkich poszukiwań. Nie jest też Bóg zwyczajnie pojęciem, czy mocą-potencjałem
prawości. Ojciec Uniwersalny nie jest synonimem natury, nie jest też uosobionym
prawem natury. Bóg jest rzeczywistością transcendentalną, a nie tylko ludzką
koncepcją najwyższych wartości. Bóg nie jest psychologicznym zogniskowaniem
znaczeń duchowych, ani też „najwspanialszym dziełem człowieka”. W umyśle
ludzkim Bóg może być dowolnym z tych pojęć, ale jest on czymś znacznie
większym. Jest on zbawicielem i kochającym Ojcem wszystkich tych, którzy cieszą
się pokojem ducha na Ziemi i którzy pragną trwania osobowości po śmierci.
Aktualność istnienia Boga uwidacznia się w ludzkim doświadczeniu jako zamieszkiwanie w człowieku Boskiej
obecności, duchowego Monitora, przysłanego z Raju, aby żył w śmiertelnym umyśle
człowieka i pomagał w kształtowaniu się nieśmiertelnej, żyjącej wiecznie duszy.
Obecność Boskiego Dostrajacza w ludzkim umyśle objawia się przez trzy fenomeny
empiryczne:
1. Intelektualna zdolność
poznania Boga – uświadomienia sobie Boga.
2. Duchowy impuls do znalezienia
Boga – poszukiwanie Boga.
3. Dążenie osobowości do bycia
podobną Bogu – szczere pragnienie czynienia woli Ojca.
Istnienia Boga nigdy nie da się udowodnić przez eksperyment naukowy,
czy przez czyste rozumowanie logicznej dedukcji. Boga uświadomić sobie można
jedynie w domenach doświadczenia ludzkiego; tym niemniej prawdziwa koncepcja
rzeczywistości Boga jest sensowna dla logiki, wiarygodna dla filozofii,
niezbędna dla religii oraz nieodzowna dla jakiejkolwiek nadziei wiecznego życia
osobowości.
Ci, którzy rozpoznają Boga, doświadczyli jego
obecności; tacy rozpoznający Boga śmiertelnicy posiadają w swym osobistym
doświadczeniu jedyny autentyczny dowód istnienia żywego Boga, jaki jedna istota
ludzka może oferować drugiej. Nie ma żadnej innej możliwości wykazania
istnienia Boga, oprócz kontaktu pomiędzy świadomością Boga w umyśle ludzkim a
obecnością Boga w Dostrajaczu Myśli, który zamieszkuje intelekt śmiertelnika i
nadawany jest człowiekowi jako bezinteresowny dar Ojca
Uniwersalnego.
Teoretycznie możecie uważać Boga
za Stwórcę i stworzył on osobiście Raj oraz doskonały wszechświat centralny,
jednak wszechświaty czasu i przestrzeni są w całości stwarzane i organizowane
przez rajski korpus Synów Stwórcy. Ojciec Uniwersalny nie jest osobistym
stwórcą wszechświata lokalnego Nebadonu; wszechświat, w którym żyjecie, jest
stworzony przez jego Syna Michała. Chociaż Ojciec nie stwarza osobiście
wszechświatów ewolucyjnych, kontroluje je w ich licznych wszechświatowych
relacjach oraz w pewnych przejawach ich energii fizycznych, umysłowych i
duchowych. Bóg Ojciec jest osobistym stwórcą rajskiego wszechświata, a w
połączeniu z Wiecznym Synem, stwórcą wszystkich pozostałych, osobistych
Stwórców wszechświatów.
Pierwsze Źródło i Centrum działa jako kontroler fizyczny materialnego wszechświata
wszechświatów, w formach wiecznej Wyspy Raj, a przez to absolutne centrum
grawitacji, wieczny Bóg sprawuje kosmiczną kontrolę nadrzędną na poziomie
fizycznym, zarówno we wszechświecie centralnym jak i na obszarze wszechświata wszechświatów.
Jako umysł, Bóg działa w Bóstwie Nieskończonego Ducha; jako duch, Bóg objawia
się w osobie Wiecznego Syna oraz w osobach Boskich dzieci Wiecznego Syna. Ten związek wzajemny Pierwszego Źródła i Centrum z
partnerskimi Osobami i Absolutami Raju, w najmniejszym stopniu nie wyklucza bezpośredniego,
osobistego działania Ojca Uniwersalnego na obszarze całego stworzenia oraz na
wszystkich jego poziomach. Ojciec Stwórca, dzięki obecności swego
rozdrobnionego ducha, utrzymuje bezpośredni kontakt ze stworzonymi dziećmi i
stworzonymi wszechświatami.
3. BÓG JEST WSZECHŚWIATOWYM DUCHEM
„Bóg jest duchem”. Jest powszechną obecnością duchową.
Ojciec Uniwersalny jest nieskończoną rzeczywistością duchową; jest on
„wszechwładnym, wiecznym, nieśmiertelnym, niewidzialnym i jedynym prawdziwym
Bogiem”. Chociaż jesteście „z rodu Bożego”, nie powinniście sądzić, że Ojciec
jest do was podobny w formie, czy też fizycznie, dlatego tylko, że powiedziano
wam, iż jesteście stworzeni „na jego obraz” – zamieszkali przez Nieodgadnione
Monitory, rozesłane z centralnego miejsca pobytu jego wiecznej obecności.
Istoty duchowe są rzeczywiste, pomimo, że są niewidoczne dla oczu ludzkich, nie
mają ciała ani krwi.
Powiedział kiedyś prorok: „Nie widzę go, chociaż
przechodzi; mija a dostrzec nie mogę”. Możemy wciąż oglądać dzieła Boże, dobrze
możemy uświadamiać sobie materialne dowody jego wspaniałego działania, ale
rzadko możemy dostrzec widzialny przejaw jego boskości, nie widzimy nawet
mieszkającego w człowieku ducha, przezeń wysłanego.
Ojciec Uniwersalny jest niewidzialny nie z tego
powodu, że skrywa się z dala od skromnych istot z materialnymi ograniczeniami i
zawężonymi zdolnościami duchowymi. Sytuacja jest raczej taka: „Nie będziesz
mógł oglądać mojego oblicza, gdyż żaden człowiek nie może oglądać mojego
oblicza i pozostać przy życiu”. Człowiek materialny nie może zobaczyć duchowego
Boga, zachowując swą śmiertelną egzystencję. Wspaniałość i duchowy blask
obecności Boskiej osoby, jest niemożliwy do dostąpienia przez niższe grupy istot
duchowych, ani przez jakąkolwiek klasę osobowości materialnych. Duchowa
światłość osobistej obecności Ojca jest „światłością, której żaden śmiertelny
człowiek nie może dostąpić; której nikt z ludzi nie widział, ani nie może
zobaczyć”. Jednak nie trzeba oglądać Boga oczami ciała, ażeby rozpoznać go
wzrokiem wiary uduchowionego umysłu.
Ojciec Uniwersalny w pełni podziela swą duchową naturę
ze współistniejącą z nim jaźnią – Wiecznym Synem z Raju. Zarówno Ojciec jak i
Syn podobnie dzielą, w pełni i nieograniczenie, uniwersalnego i wiecznego ducha
z partnerską osobowością, Nieskończonym Duchem. Duch Boży jest, w sobie i od
siebie, absolutny; w Synu jest nie uwarunkowany, w
Duchu uniwersalny a w nich i poprzez nich wszystkich – nieskończony.
Bóg jest wszechświatowym duchem; Bóg jest
wszechświatową osobą. Najwyższa osobowa rzeczywistość kreacji skończonej jest
duchem; ostateczną rzeczywistością kosmosu osobowego jest duch absoniczny.
Tylko poziomy nieskończoności są absolutne i tylko na tych poziomach istnieje finalna
jedność pomiędzy materią, umysłem i duchem.
Bóg Ojciec, we wszechświatach, jest potencjalnie
nadrzędnym władcą materii, umysłu i ducha. Bezpośrednio, Bóg zajmuje się
osobowościami swej rozległej kreacji istot obdarzonych wolą, tylko za pomocą
swego rozległego obwodu osobowości, a skontaktować się z nim można (poza Rajem)
tylko w obecności jego rozdrobnionych bytów, woli Bożej na rozległym obszarze
wszechświatów. Ten rajski duch, który zamieszkuje umysły śmiertelników czasu i
pomaga w ewolucji nieśmiertelnej duszy przetrwałych istot, podobny jest pod
względem natury i boskości do Ojca Uniwersalnego. Tym niemniej umysły istot
ewolucyjnych wywodzą się z wszechświatów lokalnych i muszą nabywać boskiej
doskonałości, doznając w trakcie swych osiągnięć duchowych takich empirycznych
przeobrażeń, jakie są nieuniknionym rezultatem decyzji istoty stworzonej, aby
czynić wolę Ojca w niebie.
W doświadczeniu wewnętrznym człowieka umysł złączony
jest z materią. Takie związane z materią umysły nie mogą przetrwać ziemskiej
śmierci. Metoda przetrwania śmierci opiera się na tych przystosowaniach woli
ludzkiej i na tych przeobrażeniach człowieczego umysłu, dzięki którym taki
świadomy Boga intelekt stopniowo zaczyna być nauczany przez ducha a w końcu
jest przez ducha prowadzony. Ta ewolucja ludzkiego umysłu, od związków
materialnych do zjednoczenia duchowego, przynosi przeobrażenie potencjalnie
duchowych stadiów śmiertelnego umysłu w morontialne rzeczywistości
nieśmiertelnej duszy. Przeznaczeniem ludzkiego umysłu, służącego materii, jest
stawać się coraz bardziej materialnym i w konsekwencji doznać ewentualnej
likwidacji osobowości; przeznaczeniem umysłu podporządkowanego duchowi jest
stawać się coraz bardziej duchowym i ostatecznie osiągnąć jedność z trwałym i
przewodzącym mu Boskim duchem, i w ten sposób przetrwać śmierć oraz osiągnąć
wieczny byt osobowości.
Przybywam od Wiecznego i niejednokrotnie wracałem
przed oblicze Ojca Uniwersalnego. Znam aktualność i osobowość Pierwszego Źródła
i Centrum, Wiecznego i Uniwersalnego Ojca. Wiem, że chociaż wielki Bóg jest
absolutny, wieczny i nieskończony, jest także dobry, duchowy i łaskawy. Znam
prawdę wielkich twierdzeń, że „Bóg jest duchem” i „Bóg jest miłością”, i te dwa
atrybuty najpełniej się objawiają wszechświatu w Wiecznym Synu.
4. TAJEMNICA BOGA
Tak nieskończona jest Boska doskonałość, że czyni go
ona na wieczność tajemnicą. A największą ze wszystkich, niezgłębionych tajemnic
Boga, jest fenomen Boskiego zamieszkiwania w śmiertelnych umysłach. To, w jaki
sposób Ojciec Uniwersalny przebywa z istotami czasu, jest najgłębszą ze
wszystkich tajemnic wszechświata; Boska obecność w umyśle ludzkim jest
tajemnicą tajemnic.
Materialne ciała śmiertelników są „świątyniami Boga”.
Pomimo, że Władcy-Synowie Stwórcy zbliżają się do istot stworzonych na światach
zamieszkałych i „przyciągają wszystkich ludzi ku sobie”, i chociaż „stoją u
drzwi” świadomości „i kołaczą”, i radość powstaje u wszystkich, którzy „otworzą
drzwi swoich serc”, chociaż między Synami Stwórcy a śmiertelnikami przez nich stworzonymi
istnieje serdeczna, osobista, duchowa komunia, mimo wszystko śmiertelni ludzie
mają w sobie coś z Boga samego, który aktualnie ich zamieszkuje; ich ciała są
jego świątyniami.
Kiedy przejdziecie swą drogę, kiedy się skończy
szkolenie na Ziemi w tymczasowej formie, kiedy wasz próbny rejs w ciele
dobiegnie końca, kiedy proch, z którego się składa śmiertelne tabernakulum,
„wróci do ziemi, z której został wzięty”, wtedy, jak jest objawione,
zamieszkujący człowieka „Duch wróci do Boga, który go dał”. Fragment
Boga, część i przesyłka boskości, przebywa w każdej etycznej istocie tej
planety. Nie jest on jeszcze wasz, na prawach własności, ale ma stać się
jednością z wami, jeśli przetrwacie śmiertelną egzystencję.
Wciąż stajemy w obliczu tajemnicy Boga; jesteśmy
skonfundowani coraz szerszym roztaczaniem się bezkresnej panoramy prawdy o jego
nieskończonej dobroci, miłosierdziu bez końca, niedościgłej wiedzy i wspaniałym
charakterze.
Boska tajemnica polega na charakterystycznym
zróżnicowaniu, jakie istnieje pomiędzy tym, co skończone a tym, co
nieskończone, pomiędzy tym, co doczesne a tym, co wieczne, pomiędzy
czasowo-przestrzenną istotą a Uniwersalnym Stwórcą, pomiędzy tym, co materialne
a tym, co duchowe, pomiędzy niedoskonałością człowieka a doskonałością
Rajskiego Bóstwa. Bóg powszechnej miłości objawia się nieustannie każdej
stworzonej istocie, aż do pełnej zdolności duchowego pojmowania przez tą istotę
właściwości Boskiej prawdy, piękna i dobroci.
Dla każdej istoty duchowej i dla każdego stworzonego
śmiertelnika, w każdej domenie i na każdym świecie wszechświata wszechświatów,
Ojciec Uniwersalny objawia wszystko ze swej łaskawej i Boskiej jaźni, co może
być dostrzeżone i zrozumiane przez taką istotę duchową i przez takiego
stworzonego śmiertelnika. Bóg nie ma względu na osoby, ani duchowe ani
materialne. Boska obecność, którą cieszy się każde dziecko wszechświata, jest w
każdym danym momencie ograniczona tylko zdolnością takiej istoty stworzonej do
odbierania i spostrzegania duchowych aktualności bytu świata nadmaterialnego.
Bóg nie jest tajemnicą, jako rzeczywistość ludzkiego,
duchowego doświadczenia. Jednak gdy próbuje się
objaśnić rzeczywistości świata duchowego, fizycznym umysłom klasy materialnej,
pojawiają się tajemnice; tajemnice tak subtelne i tak głębokie, że u
rozpoznającego Boga śmiertelnika jedynie zrozumienie przez wiarę może dokonać
filozoficznego cudu, poznania Nieskończonego przez skończonego, dostrzeżenia
wiecznego Boga przez rozwijających się śmiertelników, z materialnych światów
czasu i przestrzeni.
5. OSOBOWOŚĆ OJCA
UNIWERSALNEGO
Nie pozwólcie na to, żeby
wielkość Boga, jego nieskończoność, przesłaniała czy też przyćmiewała wam jego
osobowość. „Nie ma usłyszeć ten, który ucho wszczepił, nie ma widzieć ten, co
utworzył oko”? Ojciec Uniwersalny jest kulminacją Boskiej osobowości; jest on
początkiem i przeznaczeniem wszystkich osobowości całego stworzenia. Bóg jest
nieskończony jak również osobowy, jest on nieskończoną osobowością. Ojciec jest
naprawdę osobowością, pomimo, że nieskończoność jego osoby uniemożliwia na
zawsze jego pełne zrozumienie przez istoty materialne i skończone.
Bóg jest czymś znacznie większym niż osobowość, tak
jak ludzki umysł ją rozumie; jest nawet czymś znacznie większym od
jakiejkolwiek, możliwej koncepcji superosobowości.
Jednak zupełnie bezowocne jest omawianie tak trudnych do zrozumienia idei,
dotyczących Boskiej osobowości, z istotami materialnymi, których najwyższe
pojęcie rzeczywistości istoty zawarte jest w idei i ideale osobowości.
Najwyższa możliwa koncepcja istoty materialnej, odnosząca się do Uniwersalnego
Stwórcy, zawiera się w duchowych ideałach podniosłej idei Boskiej osobowości.
Dlatego też, chociaż możecie rozumieć, że Bóg musi znacznie przerastać ludzką ideę
osobowości, wiecie tak samo dobrze, że Ojciec Uniwersalny prawdopodobnie nie
może być niczym mniej niż wieczną, nieskończoną, dobrą i piękną osobowością.
Bóg nie ukrywa się przed żadną ze stworzonych istot.
Jest niedostępny dla tak wielu klas istot tylko dlatego,
że „zamieszkuje światłość niedostępną, której nikt z ludzi nie może zobaczyć”.
Ogrom i wspaniałość Boskiej osobowości niemożliwy jest do zrozumienia przez
niedoskonałe umysły śmiertelników ewolucyjnych. On „zmierzył wody morskie swą
garścią i piędzią wymierzył niebiosa. To jest On, który mieszka nad kręgiem
ziemi, który rozciąga niebiosa jak tkaninę i rozszerza jako
wszechświat do mieszkania w nim”. „Podnieście oczy w górę i patrzcie, kto
stworzył te gwiazdy, kto określa światy numerem i wszystkie je woła po
imieniu”; i także to jest prawdziwe, że „niewidzialne przymioty Boga stają się
częściowo widzialne dla umysłu, przez jego dzieła”. Takimi, jakimi dzisiaj
jesteście, musicie dostrzegać niewidzialnego Stwórcę przez jego różnorodne i
rozmaite dzieła, jak również dzięki objawieniom i dzięki pomocy jego Synów oraz
ich licznych podwładnych.
Materialni śmiertelnicy, chociaż nie mogą dostrzec
osoby Boga, powinni cieszyć się zapewnieniem, że jest on osobą; mogą
zaakceptować przez wiarę tę prawdę, która mówi, że Ojciec Uniwersalny tak
ukochał świat, iż umożliwił jego skromnym mieszkańcom wieczny rozwój duchowy;
że „znajduje radość w swych dzieciach”. Bogu nie brakuje żadnego z tych
nadludzkich i Boskich atrybutów, które się składają na doskonałą, wieczną,
kochającą i nieskończoną osobowość Stwórcy.
W kreacjach lokalnych Bóg nie objawia się w formie
osobowej (za wyjątkiem personelu superwszechświata) ani też w nich nie
przebywa, wyjąwszy Rajskich Synów Stwórcy, którzy są ojcami światów
zamieszkałych oraz władcami wszechświatów lokalnych. Gdyby wiara istoty
stworzonej była doskonała, wiedziałaby ona z pewnością, że kiedy ujrzała Syna
Stwórcy, ujrzała też Ojca Uniwersalnego; poszukując Ojca, nie pytałaby o nic,
ani też nie spodziewałaby się ujrzeć nikogo innego, prócz Syna. Śmiertelny
człowiek po prostu nie może zobaczyć Ojca, zanim nie przejdzie pełnej
transformacji duchowej i naprawdę nie dotrze do Raju.
Natura Rajskich Synów Stwórcy nie obejmuje wszystkich,
nie uwarunkowanych potencjałów absolutności uniwersalnej,
zawartych w nieskończonej naturze Pierwszego Wielkiego Źródła i Centrum, ale
Ojciec Uniwersalny jest we każdej mierze bosko obecny w Synach Stwórcy.
Ojciec i jego Synowie stanowią jedność. Rajscy Synowie klasy Michała są
osobowościami doskonałymi, tak samo jak doskonała jest forma wszystkich
osobowości wszechświata lokalnego, od Gwiazdy Jasnej i Porannej w dół, do
najniższej istoty ludzkiej, wyłaniającej się ze zwierzęcej ewolucji.
Bez Boga i bez jego wielkiej, centralnej osoby, nie
byłoby osobowości w całym rozległym wszechświecie wszechświatów. Bóg jest
osobowością.
Pomimo tego, że Bóg jest wieczną mocą, majestatyczną
obecnością, transcendentalnym ideałem i wspaniałym duchem –
choć jest on tym wszystkim i czymś nieskończenie większym – jest on
prawdziwie i wiecznie doskonałą osobowością Stwórcy, osobą, która może „poznać
i być poznaną”, która może „kochać i być kochaną” i kimś, kto może obdarzyć nas
przyjaźnią; kiedyś możesz być uznawany(a), jak i inni ludzie byli uznawani, za
przyjaciela Boga. Jest on rzeczywistym duchem i duchową rzeczywistością.
Kiedy widzimy Ojca Uniwersalnego, jak objawia się w
swoim wszechświecie; gdy dostrzegamy go, jak zamieszkuje niezliczone mnóstwo
istot; gdy spostrzegamy go w osobach jego Synów Władców; jak wciąż odczuwamy
jego Boską obecność tu i ówdzie, blisko i daleko, pozwólcie nam nie wątpić, ani
też nie kwestionować prymatu jego osobowości. Pomimo
wszystkich tak rozległych rozdzieleń siebie, pozostaje on prawdziwą osobą i
bezustannie utrzymuje osobistą łączność z niezliczonym mnóstwem istot,
rozsianych na obszarze wszechświata wszechświatów.
Idea osobowości Ojca Uniwersalnego jest szerszą i
wierniejszą ideą Boga, docierającą do ludzkości głównie dzięki objawieniu.
Zarówno rozumowanie jak i mądrość, czy doświadczenie religijne, wnioskują i
zakładają osobowość Boga, ale nie w pełni ją potwierdzają. Nawet zamieszkujący
człowieka Dostrajacz Myśli jest przedosobowy. Prawda
i dojrzałość jakiejkolwiek religii, jest wprost proporcjonalna do zawartości w
niej idei nieskończonej osobowości Boga oraz do jej zrozumienia absolutnej
jedności Bóstwa. Tak więc idea osobowego Bóstwa staje
się miarą dojrzałości religijnej, po tym, jak religia po raz pierwszy
sformułowała pojęcie jedności Boga.
Prymitywna religia miała wielu osobowych bogów a byli
oni kształtowani na podobieństwo człowieka. Objawienie potwierdza słuszność
idei osobowości Boga, co jest zaledwie możliwe w naukowym postulacie Pierwszej
Przyczyny i tylko prowizorycznie sugerowane w filozoficznej idei Jedności
Uniwersalnej. Tylko przez osobowościowe podejście, jakakolwiek osobowa istota
może zacząć rozumieć jedność Boga. Negowanie osobowości Pierwszego Źródła i
Centrum zostawia człowiekowi tylko dwie filozoficzne alternatywy: materializm
albo panteizm.
Przy rozważaniu Bóstwa, koncepcja osobowości musi być
pozbawiona idei cielesności. Ciało materialne nie jest konieczne do istnienia
osobowości, zarówno u człowieka jak i u Boga. Błąd cielesności ukazują oba
ekstrema filozofii ludzkiej. W materializmie, skoro człowiek traci swoje ciało
w momencie śmierci, przestaje on istnieć jako
osobowość; w panteizmie, skoro Bóg nie ma ciała, nie jest tym samym osobą.
Nadludzki rodzaj rozwijającej się osobowości działa w jedności umysłu i ducha.
Osobowość jest nie tylko atrybutem Boga,
oznacza ona raczej całokształt skoordynowanej, nieskończonej Boskiej natury
oraz jednolitej woli, która ukazuje się w wieczności i uniwersalności swej
doskonałej ekspresji. Osobowość, w najwyższym sensie, jest objawieniem Boga dla
wszechświata wszechświatów.
Bóg, jako wieczny, uniwersalny, absolutny i
nieskończony, nie wzrasta w wiedzy, jak również nie zwiększa swej mądrości. Bóg
nie gromadzi doświadczenia, jak to skończony człowiek mógłby przypuszczać albo
rozumieć, ale w domenach swej własnej, wiecznej osobowości, korzysta on z tych
ciągłych poszerzeń samorealizacji, jakie w pewien sposób są porównywalne i
analogiczne z nabywaniem nowego doświadczenia przez istoty skończone ze światów
ewolucyjnych.
Absolutna doskonałość nieskończonego Boga mogłaby
sprawiać jemu cierpienia, z powodu strasznych ograniczeń nie
uwarunkowanej, ostateczności perfekcji, gdyby nie to, że Ojciec
Uniwersalny bierze bezpośredni udział w trudach każdej niedoskonałej, osobowej
duszy w rozległym wszechświecie, tej duszy, która z Boską pomocą pragnie się
wznosić ku duchowo doskonałym światom na wysokości. To gromadzące się
doświadczenie każdej istoty duchowej i każdego stworzonego śmiertelnika, w
całym wszechświecie wszechświatów, jest częścią Ojcowskiej, zawsze
poszerzającej się świadomości Bóstwa, w nigdy niekończącym się Boskim kręgu
nieustannej samorealizacji.
Dosłowną prawdą jest, że: „we wszystkich twoich
zmartwieniach, on też jest zmartwiony”. „We wszystkich twoich tryumfach, on
tryumfuje i razem z tobą”. Jego przedosobowy, Boski
duch, jest prawdziwą częścią was samych. Wyspa Raj reaguje na wszystkie
fizyczne przeobrażenia wszechświata wszechświatów; Wieczny Syn ogarnia
wszystkie impulsy duchowe całego stworzenia; Wspólny Aktywizator zawiera w
sobie wszystkie ekspresje umysłowe rozwijającego się kosmosu. Ojciec
Uniwersalny uświadamia sobie, w pełni swej Boskiej świadomości, wszelkie
indywidualne doświadczenia, ewolucyjne zmagania poszerzających się umysłów oraz
wznoszących się duchów, każdego bytu, każdej istoty i osobowości, z całej
ewolucyjnej kreacji czasu i przestrzeni. I wszystko to jest dosłownie
prawdziwe, ponieważ „w nim żyjemy, poruszamy się i jesteśmy”.
6. OSOBOWOŚĆ WE WSZECHŚWIECIE
Osobowość ludzka jest czasowo-przestrzennym odbiciem-cieniem,
rzucanym przez Boską osobowość Stwórcy. Żadna aktualność nigdy nie może być
właściwie zrozumiana przez badanie jej cienia. Cienie powinny być objaśniane w
terminach ich prawdziwej treści.
Dla nauki Bóg jest przyczyną, dla filozofii ideą, dla
religii osobą, nawet kochającą osobą Ojca niebiańskiego. Dla naukowca Bóg jest
pierwotną siłą, dla filozofa hipotezą jedności, dla człowieka religijnego żywym
doświadczeniem duchowym. Ludzka, nieadekwatna koncepcja osobowości Ojca
Uniwersalnego, może być udoskonalona tylko dzięki duchowemu rozwojowi człowieka
we wszechświecie i stanie się ona prawdziwie adekwatną dopiero wtedy, kiedy
pielgrzymi czasu i przestrzeni osiągną kiedyś Boskie objęcia żywego Boga w
Raju.
Nigdy nie traćcie z oczu diametralnie przeciwstawnych punktów widzenia
osobowości, jak dostrzega ją Bóg i człowiek. Człowiek widzi i rozumie
osobowość, patrząc od skończonego ku nieskończonemu, Bóg patrzy od
nieskończonego ku skończonemu. Człowiek posiada najniższy typ osobowości, Bóg
najwyższy, ostateczny i absolutny. Dlatego też, doskonalsze koncepcje Boskiej
osobowości musiały cierpliwie czekać pojawienia się doskonalszych idei ludzkiej
osobowości, zwłaszcza poszerzonego objawienia zarówno ludzkiej jak i Boskiej
osobowości na Urantii, w obdarzającym życiu Michała, Syna Stwórcy.
Przedosobowy, Boski duch, który zamieszkuje umysł człowieka, swoją
obecnością dostarcza przekonywającego dowodu swego aktualnego istnienia, jednak
ideę Boskiej osobowości można zrozumieć tylko przez duchową wnikliwość autentycznego,
osobistego doświadczenie religijnego. Każda osoba, ludzka czy Boska, może być
znana i rozumiana zupełnie niezależnie od jej zauważalnych oddziaływań czy
materialnej obecności tej osoby.
Do nawiązania przyjaźni pomiędzy dwoma osobami konieczny jest pewien
stopień pokrewieństwa moralnego i harmonii duchowej; kochająca osobowość
praktycznie nie objawia siebie osobie pozbawionej miłości. Ażeby
chociaż przybliżyć poznanie Boskiej osobowości, wszystkie talenty
osobowości ludzkiej muszą być w całej pełni poświęcone temu zadaniu;
niezdecydowane, częściowe poświęcenie, będzie bezskuteczne.
Im dokładniej człowiek rozumie siebie i docenia
wartość osobowości swoich bliźnich, tym bardziej będzie pragnął poznać Oryginał
Osobowości i tym bardziej taki, rozpoznający Boga człowiek, będzie się starał
być podobny Oryginałowi Osobowości. Możecie się spierać na temat przekonań o
Bogu, jednak przeżywanie z nim i w nim jest ponad i poza całą ludzką polemiką
oraz zwykłą intelektualną logiką. Rozpoznający Boga człowiek określa swoje
duchowe przeżycia nie po to, żeby przekonać niewierzących, ale dla podbudowania
i obopólnego zadowolenia wierzących.
Zakładając, że można poznać wszechświat, co jest
zrozumiałe, zakłada się, że wszechświat jest stworzony przez umysł i kierowany
przez osobowość. Ludzki umysł może dostrzegać jedynie zjawiska umysłowe innych
umysłów, czy są one ludzkie czy też nadludzkie. Jeżeli osobowość człowieka może
doświadczać wszechświata, jest gdzieś w tym wszechświecie skryty Boski umysł i
faktyczna osobowość.
Bóg jest duchem – osobowością duchową; człowiek także
jest duchem – potencjalną osobowością duchową. Jezus z Nazaretu w pełni ziścił
ten potencjał osobowości duchowej w doświadczeniu ludzkim; zatem jego życie,
przeżywane w wypełnianiu woli Ojca, stało się ludzkim, najbardziej rzeczywistym
i idealnym objawieniem osobowości Boga. Nawet jeśli
osobowość Ojca Uniwersalnego może być zrozumiana tylko w rzeczywistym
doświadczeniu religijnym, w ziemskim życiu Jezusa inspiruje nas doskonały pokaz
takiego właśnie dokonania i objawienie osobowości Boga w prawdziwie ludzkim
doświadczeniu.
7. DUCHOWA WARTOŚĆ
KONCEPCJI OSOBOWOŚCI
Kiedy Jezus mówił o „żywym Bogu”, nawiązywał do
osobowego Bóstwa – Ojca w niebie. Koncepcja osobowości
Bóstwa ożywia przyjaźń, ułatwia inteligentne czczenie i wspiera ożywczą ufność.
Pomiędzy nieosobowymi rzeczami mogą zaistnieć oddziaływania, ale nie przyjaźń.
Przyjazne stosunki między ojcem a synem, tak jak między Bogiem a człowiekiem,
nie mogą być utrzymywane, jeśli obaj nie są osobami. Tylko osobowości mogą
przestawać ze sobą, aczkolwiek tej osobowej wspólnocie znacznie może pomóc
obecność takiego nieosobowego bytu, jakim jest Dostrajacz Myśli.
Człowiek nie osiąga jedności z Bogiem tak, jak kropla
wody może znaleźć jedność z oceanem. Człowiek osiąga jedność z boskością
poprzez rozwijającą się, wzajemną wspólnotę duchową, poprzez obcowanie ludzkiej
osobowości z osobowym Bogiem, poprzez coraz większe zbliżanie się do Boskiej
natury, w wyniku szczerego i inteligentnego dostosowywania się do Boskiej woli.
Tak wzniosły związek zaistnieć może jedynie pomiędzy osobowościami.
Koncepcja prawdy ewentualnie może być rozważana w oderwaniu od
osobowości, koncepcja piękna może istnieć bez osobowości, jednak koncepcja
Boskiej dobroci zrozumiała jest tylko w odniesieniu do osobowości. Tylko osoba
może kochać i być kochaną. Nawet piękno i prawda mogą być oderwane od nadziei
wiecznego życia, jeśli nie są atrybutami osobowego Boga, kochającego Ojca.
Nie potrafimy w pełni zrozumieć, jak Bóg może być pierwotny,
niezmienny, wszechmocny i doskonały a jednocześnie być otoczony przez wciąż
zmienny, najwyraźniej prawami ograniczony wszechświat, ewoluujący wszechświat
względnych niedoskonałości. Możemy jednak poznać taką prawdę w naszym
własnym, osobistym doświadczeniu, skoro my wszyscy zachowujemy tożsamość
osobowości i jedność woli, wbrew ciągłym zmianom zarówno nas samych jak i
naszego otoczenia.
Ostateczna rzeczywistość wszechświatowa nie może być
zrozumiana dzięki matematyce, logice czy filozofii, tylko dzięki osobistemu
doświadczeniu stopniowego dostosowywania się do Boskiej woli osobowego Boga.
Ani nauka czy filozofia, ani też teologia, nie mogą potwierdzić osobowości
Boga. Tylko osobiste doświadczenie wiernych synów Ojca niebiańskiego może dać
faktyczne, duchowe uświadomienie sobie osobowości Boga.
Wyższe koncepcje osobowości wszechświatowej
zakładają: tożsamość, samoświadomość, osobową wolę i możliwość objawiania się.
Dodatkowo, te cechy charakterystyczne zakładają braterstwo z innymi, równymi
osobowościami, tak jak ono istnieje w związkach osobowych Rajskich Bóstw.
Absolutna jedność tych związków jest tak doskonała, że boskość staje się znana
dzięki swojej niepodzielności, dzięki jedności. „Pan Bóg jest jeden”.
Niepodzielność osobowości nie koliduje z obdarzaniem przez Boga jego duchem,
aby mógł żyć w sercach śmiertelnych ludzi. Niepodzielność osobowości ludzkiego
ojca nie przeszkadza w płodzeniu śmiertelnych synów i córek.
Koncepcja niepodzielności, w powiązaniu z koncepcją
jedności, implikuje przewyższanie zarówno czasu jak i przestrzeni przez
Ostateczność Bóstwa; zatem ani przestrzeń ani czas nie mogą być absolutne czy
nieskończone. Pierwsze Źródło i Centrum jest tą nieskończonością, która
bezwzględnie przewyższa cały umysł, całą materię i całego ducha.
Fakt istnienia Rajskiej Trójcy w żaden sposób nie
narusza prawdy o Boskiej jedności. Trzy osobowości Rajskiego Bóstwa są jak
jedno, we wszystkich oddziaływaniach z wszechświatową rzeczywistością i we
wszystkich związkach z istotami stworzonymi. Tak samo istnienie trzech
wiecznych osób w żaden sposób nie narusza niepodzielności Bóstwa. Uświadamiam
sobie w całej pełni, że nie dysponuję odpowiednim językiem, aby wyjaśnić
śmiertelnemu umysłowi, jak my widzimy te wszechświatowe problemy. Nie
zniechęcajcie się jednak, nie wszystkie te sprawy są zupełnie jasne nawet dla
wysokich osobowości, należących do mojej grupy rajskich istot. Pamiętajcie
zawsze, że te głębokie prawdy, dotyczące Bóstwa, będą się coraz lepiej
klarować, kiedy wasze umysły będą coraz bardziej uduchowione, podczas kolejnych
epok długiego wznoszenia się śmiertelnika do Raju.
[Przedstawione przez Niebiańskiego Radcę, członka
grupy osobowości niebiańskich, przydzielonych przez Pradawnych Czasu z Uversy, zarządu siódmego wszechświata, do nadzoru tych
części nadchodzącego objawienia, które mają do czynienia ze sprawami leżącymi
poza granicami wszechświata lokalnego Nebadonu. Upoważniony jestem do
przygotowania przekazów, obrazujących naturę i atrybuty Boga, gdyż stanowię
najwyższe źródło informacji, dostępnych w tej materii na jakimkolwiek z
zamieszkałych światów. Służyłem jako Niebiański Radca
we wszystkich siedmiu superwszechświatach i długo przebywałem w rajskim centrum
wszystkich rzeczy. Wielokrotnie korzystałem z najwyższej przyjemności przebywania
bezpośrednio przed obliczem Ojca Uniwersalnego. Przedstawiam rzeczywistość i
prawdę, dotyczącą natury i atrybutów Ojca, jako niekwestionowany autorytet;
wiem, o czym mówię].